Jak poinformowała Gazeta Krakowska, powołując się na informacje przekazane przez przedstawiciela krakowskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, para spędzała czas na akwenie, korzystając ze skutera wodnego.
W pewnym momencie 48-letni mężczyzna kierujący maszyną wykonał gwałtowny skręt, w wyniku którego płynąca z nim kobieta straciła równowagę i wpadła do wody. Wszystko wskazuje na to, że 42-latka nie miała na sobie kamizelki ratunkowej. Po upadku natychmiast zniknęła pod powierzchnią zbiornika, a mężczyzna od razu zaalarmował służby ratunkowe.
Trzygodzinna akcja poszukiwawczo-ratunkowa
Na miejsce niezwłocznie skierowano liczne zastępy straży pożarnej, ratowników oraz policję. Do działań poszukiwawczych zaangażowano jednostkę JRG 1 z Nowego Sącza, druhów z OSP KSRG Gródek nad Dunajcem, a także ratowników WOPR.
Kluczowe wsparcie zapewniły Specjalistyczne Grupy Wodno-Nurkowe z Krakowa oraz Tarnowa. Akcja poszukiwawcza na Jeziorze Rożnowskim trwała blisko trzy godziny. Ostatecznie ciało poszukiwanej kobiety wyłowili z dna zbiornika nurkowie z Tarnowa.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności
Służby zabezpieczyły ciało zmarłej oraz skuter wodny na potrzeby dalszych badań i analiz. Dokładne przyczyny oraz przebieg tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratora.
Przedstawiciele policji po raz kolejny przypominają o kluczowych zasadach bezpieczeństwa podczas rekreacji nad wodą, wskazując, że stosowanie kapoków i kamizelek asekuracyjnych przy korzystaniu ze sprzętów motorowodnych może uratować życie w sytuacjach awaryjnych.
Komentarze (0)