Mielczanie sezon rozpoczęli od dwóch porażek. Trzeba jednak pamiętać, że mierzyli się oni z mocnymi rywalami, którzy w zeszłym sezonie zajęli miejsca wyższe od „Czeczeńców”. W ostatni poniedziałek podopieczni Roberta Lisa przez 50. minut walczyli jak równy z równym z brązowym medalistą poprzedniej kampanii, PGE Wybrzeżem Gdańsk.
- Ciężko cokolwiek powiedzieć do 50 minuty graliśmy bramkę za bramkę. Mogliśmy ten mecz wziąć. Zabrakło niestety skuteczności, a bramkarz gości zagrał niesamowity mecz. Gratulacje dla gości, a my bierzemy się do pracy. Mam nadzieję, że w następnym meczu z Opolem zagramy skutecznie w ataku, bo w obronie gramy naprawdę dobrze – mówił po ostatnim spotkaniu rozgrywający mieleckiego zespołu, Jakub Tokarz.
Teraz drużyna z Mielca zagra na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole. Rywal ten w zeszłym sezonie nie leżał Mielczanom. Zarówno w Mielcu, jak i w Opolu lepsza okazywała się Gwardia. Opolanie ograli zespół Roberta Lisa także w meczu Pucharu Polski.
W pierwszej serii gier zespół z Opola nieco niespodziewanie pokonał na własnym parkiecie Ostrovię Ostrów Wielkopolski (32:30). W premierowej kolejce formą strzelecką błysnął Dmytro Artemenko, który zdobył dla Gwardii, aż jedenaście goli. Drugim najskuteczniejszym strzelcem był Kelian Janikowski, który dorzucił siedem trafień. W drugiej kolejce z kolei podopieczni Bartosza Jureckiego musieli uznać wyższość Zepteru KPR Legionowo (21:22). W tym pojedynku z kolei najskuteczniejszy w barwach najbliższego rywala Mielczan był Daniel Wisiński, który rzucił cztery bramki.
Początek meczu Corotop Gwardia Opole – Handball Stal Mielec w poniedziałek, 21 września o godzinie 18:00 w Opolu. Transmisja w serwisie Emocje.TV.
Komentarze (0)