Nocny dramat na koronie zapory
Jak podaje Korso Sanockie, do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocnych godzinach, dokładnie około godziny 3:30 we wtorek, 21 lipca. Z ustaleń wynika, że mężczyzna zdecydował się na skok z zapory do Jeziora Solińskiego.
Gdy po upadku do wody poszkodowany nie pojawił się na powierzchni, na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Reakcja była natychmiastowa, jednak z uwagi na porę nocną i trudne warunki na zbiorniku, kluczowe działania poszukiwawcze zostały zaplanowane na wtorkowy poranek.
Specjalistyczny sprzęt z Rzeszowa. Trwa trudna akcja na zbiorniku
Z racji specyfiki Jeziora Solińskiego, dużej głębokości przy samej ścianie zapory oraz trudnych warunków podwodnych, przeprowadzenie akcji wymaga użycia zaawansowanego zaplecza technicznego.
Jak poinformowała leska policja, na miejsce zdarzenia zadysponowano policjantów z Rzeszowa wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do prac podwodnych i detekcji. Służby prowadzą obecnie intensywne czynności zmierzające do dokładnego zlokalizowania oraz podjęcia ciała z dna Jeziora Solińskiego. Akcja na miejscu jest w toku.
Mężczyzna to mieszkaniec powiatu mieleckiego.
Komentarze (0)