Do tych zdarzeń doszło w czwartek, 6 sierpnia 2026 roku na terenie Mielca. Tego samego dnia oszuści podjęli dwie próby wyłudzenia ogromnych kwot pieniędzy, stosując dobrze znaną, lecz wciąż groźną metodę „na policjanta”.
Bezczelny plan oszustów
Za każdym razem scenariusz wyglądał niemal identycznie. Do nieświadomych niczego mieszkańców dzwonił fałszywy funkcjonariusz policji. Informował swoich rozmówców, że prowadzi tajne czynności służbowe mające na celu ochronę ich majątku przed rzekomym przestępstwem.
Aby „ocalić” gotówkę, pokrzywdzeni mieli zebrać zebrane oszczędności i przekazać je wskazanym kurierom. W pierwszym przypadku w grę wchodziło aż 200 000 złotych, natomiast w drugim – 144 000 złotych oraz 1200 dolarów amerykańskich.
Odbiór wyłudzonej gotówki mieli przeprowadzić dwaj młodzi mieszkańcy województwa dolnośląskiego: 20-letni Kamil K. oraz 18-letni Jakub D. Przestępczy plan spalił jednak na panewce – rozsądek mielczan sprawiły, że pieniądze nie trafiły w ręce naciągaczy.
Nocna obława mieleckiej policji
Gdy tylko policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu otrzymali zgłoszenie o próbach wyłudzenia, natychmiast ruszyli do akcji. Jeszcze tej samej nocy, z 6 na 7 sierpnia, mieleccy stróże prawa namierzyli i zatrzymali jednego z podejrzanych nastolatków. Drugi z mężczyzn wpadł w ręce funkcjonariuszy niedługo później – w piątek, 7 sierpnia.
Obaj podejrzani zostali przesłuchani i złożyli wyjaśnienia, które będą teraz szczegółowo weryfikowane na dalszym etapie postępowania. Dotychczas nie udało się ustalić tożsamości osoby, która wykonywała telefoniczne połączenia do seniorów.
Sąd Rejonowy w Mielcu podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu Kamila K. oraz Jakuba D. na okres 3 miesięcy. Za usiłowanie oszustwa i próbę pozbawienia mieszkańców Mielca dorobku całego życia obydwu nastolatkom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)