Doświadczenie z Solskiego 1 zaprocentuje w Nowym Sączu?
Ireneusz Mamrot to postać doskonale znana na Podkarpaciu. Do Stali Mielec trafił pod koniec września 2025 roku, obejmując biało-niebieskich w wyjątkowo trudnym momencie, gdy drużyna zmagała się z kryzysem formy. Choć jego przygoda w Mielcu zakończyła się w czerwcu 2026 roku po wygaśnięciu kontraktu, szkoleniowiec pozostawił po sobie dobre wrażenie. Pod jego wodzą Stal zdołała ustabilizować grę, poprawić defensywę i – co najważniejsze – zapewnić sobie pewne utrzymanie w Betclic 1 Lidze.
Sami kibice z Mielca doceniali fakt, że w obliczu ograniczonego budżetu Mamrot potrafił wykrzesać z drużyny maksimum zaangażowania. Trener wielokrotnie powtarzał w wywiadach, że w Mielcu czuł ogromną historię, tradycję klubu oraz wielkie wsparcie trybun, które mocno żyją piłką nożną.
Imponujące CV nowego trenera Sandecji
Sandecja Nowy Sącz, ogłaszając zakontraktowanie Mamrota, nie kryje satysfakcji z pozyskania tak rutynowanego trenera. Klub z Nowego Sącza wprost powołuje się na bogatą przeszłość szkoleniowca na najwyższych szczeblach rozgrywkowych. W swoim trenerskim dorobku Mamrot ma m.in.:
- 122 pojedynki w roli trenera na poziomie Ekstraklasy,
- 216 meczów na szczeblu 1. Ligi,
- 213 spotkań na ławce Chrobrego Głogów, gdzie spędził najwięcej czasu w karierze.
Oprócz Stali Mielec i wspomnianego Chrobrego, szkoleniowiec prowadził w przeszłości tak uznane marki jak Jagiellonia Białystok (z którą zdobył wicemistrzostwo kraju i dotarł do finału Pucharu Polski), ŁKS Łódź, Górnik Łęczna czy Miedź Legnica.
Kolejne wyzwanie i walka o awans
Po kilkumiesięcznym rozbracie z piłką po rozstaniu z Mielcem, Ireneusz Mamrot wraca do gry. Przed nim ambitne zadanie – Sandecja Nowy Sącz celuje w powrót na zaplecze PKO Ekstraklasy, a doświadczenie nabyte m.in. podczas trudnych bojów ze Stalą Mielec ma być dla nich kluczowym atutem w walce o awans.
Komentarze (0)