reklama

Krystian Getinger dał Stali punkt. Mielczanie zremisowali z Odrą Opole 1:1

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krystian Getinger dał Stali punkt. Mielczanie zremisowali z Odrą Opole 1:1 - Zdjęcie główne
Autor: Julia Bogdan
Zobacz
galerię
30
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNa Stadionie Miejskim im. Grzegorza Laty w Mielcu o godzinie 15:30 rozpoczęło się spotkanie 7. kolejki Betclic 1. Ligi pomiędzy miejscową Stalą a przyjezdną Odrą Opole. Przed meczem oba zespoły miały na swoim koncie tyle samo punktów i legitymowały się identycznym bilansem spotkań. Po końcowym gwizdku również podzieliły się punktami, dopisując do swoich kont po jednym oczku po golach Patryka Szysza i Krystiana Getingera.
reklama

Pierwsza połowa: dobry start Odry i prowadzenie do przerwy

Kibice nie musieli długo czekać na pierwszego gola w tym spotkaniu. W 8. minucie akcję prawą stroną w wykonaniu Odry Opole skutecznie wykończył Patryk Szysz, uderzając po dłuższym słupku. Od razu do odrabiania strat wzięli się gospodarze, którzy tuż po wznowieniu gry, po dośrodkowaniu Krystiana Getingera, stworzyli sobie dwie świetne sytuacje. Najpierw uderzył Kamil Kościelny, lecz jego strzał obronił bramkarz Artur Haluch, który swoją interwencją skierował piłkę pod nogi Kamila Cybulskiego. Ten próbował dobić piłkę, lecz ponownie skuteczną interwencją popisał się golkiper gości.

Stal, szukając gola wyrównującego, spróbowała także w 25. minucie zaskoczyć rywali atomowym uderzeniem z dystansu w wykonaniu swojego pomocnika, Fryderyka Gerbowskiego. Czujny na linii ponownie okazał się jednak Artur Haluch. Po chwili kolejna okazja po stronie Stali. Tym razem z prawego skraju pola karnego uderzył Tymoteusz Gmur, lecz bez problemu poradził sobie z tym golkiper gości. To uderzenie było jednak kolejnym namacalnym dowodem poprawy, jeśli chodzi o kreowanie sytuacji przez biało-niebieskich, z czym mieli oni znaczący problem we wcześniejszych minutach tego spotkania.

reklama

Pod koniec pierwszej części gry z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Maciej Gostomski, bramkarz Stali Mielec. Jego miejsce między słupkami zajął Piotr Chrapusta. Tym samym był to debiut na poziomie Betclic 1. Ligi dla 19-letniego bramkarza. Nie musiał on długo czekać, aby się wykazać. W 4. minucie doliczonego czasu gry do niemal identycznej sytuacji jak przy pierwszej bramce doszedł Patryk Szysz. Po identycznym uderzeniu jak tym na początku meczu tym razem bramkarz Stali zdołał je obronić, a następnie wspólnie z pozostałymi graczami gospodarzy zdołał uchronić zespół przed dobitką.

Nic więcej w pierwszej części gry się już nie wydarzyło i zawodnicy zeszli na przerwę przy wyniku 0:1 dla Odry Opole po golu Patryka Szysza.

reklama

Druga połowa: kapitan z karnego i remis na koniec

Od początku drugiej części gry dłużej przy piłce utrzymywał się zespół Stali Mielec. W 57. minucie, po wrzucie z autu w pole karne, piłka trafiła pod nogi Fryderyka Gerbowskiego, który ze świetnej pozycji uderzył na bramkę, lecz obrońca gości stanął na linii strzału i wybronił swój zespół. Po analizie VAR sędzia przyznał jednak Stali Mielec rzut karny, uznając, że piłka po strzale pomocnika Stali trafiła w rękę obrońcy Odry. Do jedenastki w 60. minucie podszedł kapitan mielczan, Krystian Getinger, i zdobył gola wyrównującego.

Po zdobyciu tej bramki Stal Mielec i jej trener poczuli krew. Już w 67. minucie Damian Skiba wykorzystał ostatnie okno na przeprowadzenie zmian, wpuszczając na boisko kolejnych rezerwowych. Wszystko za sprawą przewagi, jaką udało się osiągnąć gospodarzom – cel na ostatnie dwadzieścia kilka minut tego spotkania był prosty: walka o trzy punkty. Biało-niebiescy byli skuteczni w odbiorze, lecz mieli problem z umiejętnym przetransportowaniem piłki pod bramkę Artura Halucha. Po kontrataku w 77. minucie, po podaniu Simeona Oure, do sytuacji doszedł napastnik Stali, Kamil Odolak, lecz jego uderzenie zostało wyblokowane przez obrońcę.

reklama

W 80. minucie sprawdzona została czujność bramkarza Stali, Piotra Chrapusty, po strzale z dystansu. Ponownie skutecznie zainterweniował jednak 19-letni debiutant. Po chwili z kontratakiem wyszła Stal, a świetną piłkę na wolną przestrzeń otrzymał Simeon Oure. Francuski skrzydłowy źle zachował się jednak w tej sytuacji i Stal zyskała jedynie rzut rożny.

Do samego końca meczu bliżej gola na wagę trzech punktów była Stal Mielec, nie stwarzała sobie jednak klarownych sytuacji zakończonych strzałami na bramkę. Tym samym sędzia ostatecznie zakończył spotkanie przy wyniku 1:1 na tablicy. Mielczanie przerwali więc serię porażek, inkasując jedno oczko do ligowej tabeli.

FKS Stal Mielec – Odra Opole 1:1 (0:1)

FKS Stal Mielec (trener Damian Skiba): Maciej Gostomski (39. Piotr Chrapusta), Bartłomiej Kukułowicz, Israel Puerto, Bartosz Kwiecień (66. Michael Wyparło), Krystian Getinger, Tymoteusz Gmur (57. Paweł Kruszelnicki), Kamil Kościelny, Fryderyk Gerbowski, Kamil Cybulski (66. Simeon Oure), Marcin Cebula (57. Kamil Odolak), Sebastian Musiolik.

reklama

Odra Opole (trener Łukasz Tomczyk): Artur Haluch, Nemanja Mijusković, Jiri Piroch, Maksymilian Pingot, Mateusz Spychała (66. Branislav Spacil), Adrian Liber, Tomasz Gajda (82. Mathieu Scalet), Bartosz Biedrzycki, Patryk Szysz (73. Joshua Perez), Bartłomiej Barański (66. Filip Kupczyk), Michał Feliks (73. Stanisław Gieroba).

Gole: Patryk Szysz (0:1), Krystian Getinger (1:1)

Żółte kartki: Damian Skiba (trener), Kamil Kościelny, Bartłomiej Kukułowicz, Joshua Perez

Widzów: 2414

Sędzia: Leszek Lewandowski

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo