- Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę jaki pomysł Pogoń ma na mecze. Spodziewaliśmy się właśnie takiego meczu. Niestety po raz kolejny w pierwszej połowie tracimy bramkę po stałym fragmencie gry, a potem drugiego gola po dośrodkowaniu, gdzie zachowujemy się fatalnie w naszym polu karnym. Mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie, głównie po stałych fragmentach. W przerwie w szatni powiedzieliśmy sobie w szatni kilka mocniejszych słów, bo wiedzieliśmy, że dalej tak nie może to wyglądać. Nie może być tak, że będziemy popełniać błędy w swoim polu karnym i nie wyciągać z nich wniosków. Dążyliśmy do bramki kontaktowej, której nie udało się zdobyć. Mieliśmy swoje sytuacje i gospodarze dowieźli 2:0 i takim wynikiem niestety kończy się dla nas to spotkanie – powiedział Damian Skiba.
- Jeśli chodzi o sytuację na skrzydłach to chcieliśmy dać szansę Simonowi. Z kolei Kamil Cybulski zgłosił skurcze i w to miejsce przesunęliśmy Krystiana Getingera. Pracujemy nad tym, żeby się lepiej zachowywać w polu karnym, swoim i przeciwnika, może w innym ustawieniu personalnym przed kolejnym meczem, bo to jest drugie spotkanie, gdzie nie strzelamy bramki i przegrywamy mecz – dodał szkoleniowiec Stali Mielec.
Komentarze (0)