reklama

Wielkie święto biegania w Radomyślu Wielkim. Od przedszkolaków po seniorów

Opublikowano:
Autor:

Wielkie święto biegania w Radomyślu Wielkim. Od przedszkolaków po seniorów - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
31
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW Radomyślu Wielkim wystartował 42. Ogólnopolski Bieg Jacka Kozioła. Obok dorosłych, którzy mierzyli się na dystansie 10 kilometrów oraz w rywalizacji nordic walking, sercem tegorocznego wydarzenia stały się pełne emocji biegi dla dzieci i młodzieży.
reklama

To właśnie najmłodsi uczestnicy skradli show, udowadniając, że pasja do sportu w regionie ma się doskonale. Na specjalnie przygotowanych trasach z ogromnym zaangażowaniem rywalizowały maluchy, dzieci szkolne i młodzież. Ich zmaganiom towarzyszył głośny doping dumnych rodziców oraz zgromadzonej publiczności.

Wielopokoleniowy wymiar imprezy podkreślał fakt, że na starcie stanęli obok siebie debiutujący kilkulatkowie oraz prawdziwi weterani. Wśród dorosłych uczestników znalazł się m.in. Jacek Domański – urodzony w 1941 roku znany polski aktor (gwiazda takich produkcji jak „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza”, „Złoto dezerterów” czy serialu „Plebania”), który od lat udowadnia, że miłość do biegania nie zna barier wiekowych. Wyjątkowym momentem było także spotkanie z obecnymi na miejscu synem i wnukiem patrona biegu, Jacka Kozioła, którzy osobiście wspierali zarówno tych najstarszych, jak i najmłodszych biegaczy.

Tradycja, która łączy pokolenia

Historia tego wydarzenia sięga 1981 roku, kiedy to ceniony działacz sportowy i społeczny Jacek Kozioł zainicjował „Mały Radomyski Maraton”. Po jego tragicznej śmierci w wypadku samochodowym w 1993 roku, bieg przemianowano na jego cześć, nadając imprezie rangę memoriału. Przez cztery dekady wydarzenie przyciągało setki zawodników, w tym Polaków z tak odległych zakątków świata jak Australia.

Rywalizacja odbywała się w warunkach wymagających ogromnego hartu ducha, ponieważ niedzielny, afrykański upał mocno dawał się we znaki wszystkim startującym. Organizatorzy i służby ratunkowe podeszli jednak do tematu niezwykle profesjonalnie, stawiając bezpieczeństwo dzieci i dorosłych na pierwszym miejscu. Na trasie przygotowano liczne stacje regeneracyjne z napojami oraz specjalne kurtyny i mgiełki wodne, które chłodziły zawodników. Dzięki temu, mimo tropikalnej temperatury, w Radomyślu Wielkim panowała bezpieczna, radosna i prawdziwie sportowa atmosfera.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo