Osiem drzew do wycinki
Jak informują urzędnicy, prace obejmują usunięcie ośmiu starych topoli znajdujących się na terenie parku. Drzewa od dłuższego czasu miały być w bardzo złej kondycji zdrowotnej i stanowić zagrożenie zarówno dla pieszych, jak i dla samochodów przejeżdżających ulicą Solskiego.
Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności i niekorzystanie z tej części parku w czasie prowadzenia wycinki oraz porządkowania terenu. Na miejscu pracuje specjalistyczna firma, której działania na wysokościach wyglądają spektakularnie, jednak nie wolno zbliżać się do wyznaczonego taśmami obszaru. Podczas robót pracownicy nie mieli jeszcze pewności, czy wszystkie drzewa uda się usunąć jednego dnia. Niewykluczone, że część prac zostanie dokończona w innym terminie.
Jemioła niszczy miejskie drzewa
O problemie jemioły, która osłabia i niszczy drzewa na terenie miasta, informowaliśmy już wiosną. Temat pojawił się również podczas jednej z sesji Rady Miejskiej w Mielcu, gdzie poruszała go radna Agnieszka Cieplińska.
W przypadku topoli w parku przy ul. Solskiego skala problemu była widoczna gołym okiem, zarówno zimą, gdy drzewa nie porastały liśćmi, jak i latem, gdy część z nich okryła zieleń. Podczas obecnie prowadzonych prac, gdy na ziemię spadają kolejne gałęzie, w oczy rzuca się nie tylko dużą ilość jemioły, ale także jej niecodzienny rozmiar.
Mieszkańcy pytają, czy wszystkie drzewa trzeba było usunąć
Wycinka wzbudziła jednak niepokój części mieszkańców okolicy. Do naszej redakcji trafiło zgłoszenie od mieszkanki, która zwróciła uwagę, że część drzew rzeczywiście wyglądała na obumarłą, ale jej zdaniem niektóre mogły wymagać jedynie pielęgnacji, a nie całkowitego usunięcia. Wskazała, że jemiołę można usunąć, zaś samo drzewo może rosnąć i zdobić miasto nadal. Aleja starych topoli rzeczywiście była miejscem miłych przechadzek.
Podobne prace zawsze wzbudzają emocje. Z jednej strony chodzi o bezpieczeństwo osób korzystających z parku i kierowców, z drugiej - o utratę dużych, wieloletnich drzew, które tworzą cień i charakter tego miejsca.
Będą nowe nasadzenia
Pracownicy Urzędu Miasta zapewniają, że w miejsce usuniętych drzew planowane są nowe nasadzenia. Młode drzewa mają w przyszłości uzupełnić zieleń w parku, choć na podobny efekt, jaki dawały stare topole, trzeba będzie poczekać wiele lat. Z pewnością konieczny będzie dobór odpowiednich gatunków oraz odpowiednia pielęgnacja.
Na razie najważniejsze jest bezpieczne zakończenie prowadzonych prac. Mieszkańcy powinni omijać teren wycinki i stosować się do ewentualnych poleceń osób zabezpieczających miejsce.
Komentarze (0)