Reklama

Niebezpieczna Holandia. W ostatnich dniach zmarło przynajmniej trzech Polaków

Opublikowano: pt, 11 lut 2022 08:00
Autor: | Zdjęcie: Politie.nl

Niebezpieczna Holandia. W ostatnich dniach zmarło przynajmniej trzech Polaków  - Zdjęcie główne

Holandia niebezpieczna dla Polaków? W ostatnich dniach zmarło przynajmniej trzech Polaków | foto Politie.nl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Polacy mieszkający i pracujący w Holandii są w szoku. Śmierć Wiktorii i Konrada, zabójstwo innego 31-letniego Polaka, wiele ogłoszeń o zaginięciu, strach, niepewność. Co jest powodem tragicznych wydarzeń?

Śmierć Wiktorii i Konrada

Wciąż nie są jasne okoliczności śmierci Wiktorii i Konrada, mieszkańców Podkarpacia. Para zaginęła 31 stycznia, ich ciała odnaleziono w ubiegły weekend na polach ornych w miejscowości Dronten. Holenderska policja przekazała wstępnie, że wykluczono udział osób trzecich.

Polacy mieszkający w Holandii są w szoku. Blogerzy Spinki Holland TV nie mogą zrozumieć ustaleń policji. 

- Jak oni zginęli? Zatruli się powietrzem? - mówi jeden z blogerów, zarzucając policji brak skutecznych działań wyjaśniających okoliczności śmierci młodych mieszkańców Podkarpacia. 

MIEJSCE ZNALEZIENIA ZWŁOK WIKTORII I KONRADA

- Była to szczęśliwa para, która miała przed sobą długą przyszłość  - napisał we wtorek holenderski dziennik "Algemeen Dagblad".

Dyrektor agencji zatrudnienia Sytze Bril, gdzie pracowali Wiktoria i Konrad, powiedziała holenderskim mediom, że "byliśmy bardzo zadowoleni z nich i ich pracy. Kiedy 31 stycznia nie pojawili się w pracy, często do nich dzwoniliśmy i pisaliśmy e-maile".

 

Zadźganie 31-letniego Polaka

Kilkadziesiąt kilometrów od tragicznych wydarzeń w Dronten, w niedzielę (6 lutego) doszło do zabójstwa 31-letniego Polaka. Jego ciało znaleziono nad ranem, w jednym z mieszkań w miasteczku Oudewater. W tej sprawie holenderska policja zatrzymała aż 9 osób w wieku od 22 do 48 lat. Wszyscy to Polacy. Okoliczności tej tragedii wyjaśnia policja. Ostatecznie zarzuty usłyszał 38-letni mężczyzna. Pozostałych zwolniono z aresztu. 

Burmistrz Oudewater jest zszokowany. Jak mówił holenderskim mediom, nigdy nie dochodziło tam do takich wydarzeń. 

Kolejne zaginięcie i śmierć

Ostatnie dni to także zaginięcie Damiana K., który poszukiwany był głównie na terenie Holandii. Mężczyzna zamieszkał w Amstelveen, gdzie ostatni raz widziany był w dniu 17 stycznia. Kilka dni temu odnaleziono jego ciało. Wciąż niewiele wiadomo o przyczynach tej śmierci. 

"W Holandii coś się zmieniło. Tak nie było od dawna"

Rozmawiamy z Polakami, mieszkający pod Rotterdamem. Pytany o obecną sytuację rodaków w Holandii, 28-letni Patryk z Rzeszowa, zwrócił uwagę, że "w Holandii coś się zmieniło".

- Tak nie było tutaj od dawna. Dawniej Polacy byli najlepiej ocenianą grupą pracowników zagranicznych. Teraz już tak nie jest. Traktują nas inaczej - mówi, wskazując na zmianę podejścia holenderskich pracodawców wobec polskich pracowników. Jak zaznacza, wpływ na to może mieć "różnorodność" przyjeżdżających tutaj Polaków.

- Jedni przyjeżdżają naprawdę do pracy, chcąc zarobić. Inni, głównie młodzi, pracować chcą, ale liczy się dla nich głównie zabawa, przygoda
- ocenia. Patryk sam zaczyna mieć "oczy dookoła głowy".

Szacuje się, że w krajach Beneluksu pracuje nawet 300 tysięcy Polaków. 

Artykuł pochodzi z portalu korso24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy