Rządowy program zaprezentowano jako narodowy projekt modernizacji armii, przygotowany we współpracy ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego. Kwoty zatwierdzone w ciągu zaledwie jednego dnia na Podkarpaciu odpowiadają wielkością funduszom, jakie w ramach programu SAFE trafiają do kilku innych krajów członkowskich Unii Europejskiej łącznie.
Nowa Dęba: Ponad 13,5 mld zł na setki tysięcy sztuk amunicji
Pierwsza z serii umów została podpisana w Zakładach Metalowych „Dezamet” S.A. w Nowej Dębie. Skarb Państwa – Agencja Uzbrojenia zawarł kontrakt z Konsorcjum PGZ-AMUNICJA o wartości ponad 13,5 mld zł netto.
Przedmiotem zamówienia jest dostawa kilkuset tysięcy sztuk bojowej amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Kontrakt stanowi kontynuację programu „Narodowa Rezerwa Amunicyjna”, ustanowionego w marcu 2023 roku. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz krytycznie ocenił jednak dotychczasowe tempo wdrażania tych przepisów:
– Jestem z tego bardzo dumny, że w Dezamecie podpisujemy gigantyczną umowę na realizację Narodowej Rezerwy Amunicyjnej, uchwały podjętej przez poprzedni rząd, który z tą uchwałą nic nie zrobił, nie kupił żadnej części amunicji dla polskiego wojska. Nie kupił żadnych zdolności do produkcji i nie zbudował tych zdolności do produkcji amunicji 155 milimetrów. Żeby fabryki amunicji mogły zafunkcjonować, to potrzebne są zamówienia. I zdobyliśmy pieniądze.
Obok lidera (PGZ S.A.) i Dezametu, w skład konsorcjum realizującego to zamówienie wchodzą m.in. Mesko S.A., „Nitro-Chem” S.A., „Gamrat” Sp. z o.o. oraz BZE „Belma” S.A.
Stalowa Wola: Sześć umów na blisko 60 miliardów złotych
Kolejne dokumenty podpisano na terenie Huty Stalowa Wola. W obecności wicepremiera, minister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceministra Konrada Gołoty, posła Adama Dziedzica oraz lokalnych samorządowców, zatwierdzono sześć umów o łącznej wartości blisko 60 mld zł netto.
– To wielki dzień dla Polski, dla państwa polskiego, dla Wojska Polskiego oraz dla wszystkich, którym bliskie jest dobro i pomyślność naszej ojczyzny. Mówimy o 60 mld zł i podpisanych kontraktach dla Huty Stalowa Wola, pozostałych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz setek tysięcy kooperantów w całym kraju. 60 mld zł w jeden dzień – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.
Kontrakty obejmują zamówienia na następujący sprzęt i wyposażenie:
- 146 bojowych wozów piechoty BORSUK (wartość ok. 7,5 mld zł netto) – nowoczesne gąsienicowe pojazdy ze zdalnie sterowaną wieżą ZSSW-30, przystosowane do pokonywania przeszkód wodnych.
- 4 dywizjonowe moduły ogniowe REGINA (wartość ok. 7,9 mld zł netto) – w tym 96 haubic samobieżnych KRAB kalibru 155 mm wraz z 18 wozami dowodzenia i logistyki.
- 8 modułów ogniowych moździerzy RAK (wartość ok. 3,8 mld zł netto) – obejmujących 64 sztuki samobieżnych moździerzy kołowych 120 mm ze zmodernizowanym automatem ładowania, na podwoziu KTO Rosomak.
- Tysiąc pojazdów towarzyszących do wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HOMAR-K (wartość ok. 19 mld zł) – w tym wozy amunicyjne, dowodzenia oraz Mobilne Węzły Teleinformatyczne budowane przez konsorcjum PGZ WWR (m.in. Jelcz, PIT-Radwar, WZŁ Nr 1).
- Sprzęt towarzyszący dla 6 dywizyjnych modułów ogniowych z haubicami K9PL (wartość ok. 7,6 mld zł netto).
- Wozy dowodzenia 4x4 na podwoziu transportera opancerzonego WARAN (wartość ponad 2,6 mld zł netto).
„Pieniądze pisane w Polsce, a nie w Brukseli”
Do kwestii unijnego finansowania odniosła się bezpośrednio Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, Pełnomocnik Rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy. Zwróciła uwagę na fakt, że tak duże środki trafiają bezpośrednio do krajowych producentów:
– Te 60 mld zł to tyle, ile sześć krajów w sumie dostaje w UE. Te kraje razem dostają tyle z SAFE, ile my dzisiaj zostawiamy w rękach Stalowej Woli. I tak wygląda też skuteczność w polityce krajowej. Bo przez ostatnie pół roku wielu było tych, którzy mocno trzymali kciuki, żeby ten projekt nie wyszedł. Wszystko się zgadza: polskie firmy, wielkie umowy i wielka modernizacja polskiej armii. Pieniądze, które zostają w Polsce.
Szef MON dodał, że ramy programu odpowiadają potrzebom zgłaszanym przez wojskowych: „Program SAFE jest symbolem niezależności i siły produkcyjnej. Napisany został w Polsce, a nie w Brukseli pod dyktando. Podkreślam, ten program jest pisany pod dyktando Sztabu Generalnego WP i dowódców Wojska Polskiego. Dziś, 30 maja jest dniem historycznym, ale też dniem rozliczenia z kłamstwami na temat SAFE”.
Wojewoda zapowiada potężny impuls dla regionu
Podpisanie umów skomentowała w mediach społecznościowych Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul, wskazując na długofalowe skutki finansowania dla lokalnej gospodarki.
– MAMY TO! NOWY COP 2.0 STAŁ SIĘ FAKTEM. 80 mld dla Podkarpacia. Umowy podpisane! Ponad 60 mld zł dla Huty Stalowa Wola S.A. oraz 20 mld dla PGZ DEZAMET z programu #SAFE! – napisała wojewoda.
Według przedstawicieli rządu i władz wojewódzkich, realizacja kontraktów w Hucie Stalowa Wola oraz zakładach Dezamet przełoży się na stabilizację zatrudnienia, rozbudowę infrastruktury przemysłowej oraz rozwój kompetencji technologicznych u setek podkarpackich kooperantów współpracujących z sektorem obronnym.
Komentarze (0)