Reklama

Sąd Apelacyjny uniewinnił Beatę Zakręcką. "Od początku mówiłam, że jestem niewinna"

Opublikowano: 30 marca 2021 07:28
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso

Beata Zakręcka została uniewinniona. | foto Archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uniewinnił Beatę Zakręcką, byłą kierowniczkę Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Borowej. Wcześniejszy wyrok Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu uznał winę byłej kierownik przywłaszczenia na szkodę ośrodka zdrowia ponad 600 tysięcy złotych. Najnowszy wyrok wskazuje, że Beata Zakręcka nigdy nie miała zamiaru popełnić przestępstwa.

Podczas procesu obrona udowadniała, że analiza zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności dowodu z opinii biegłego powołanego przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, prowadzi do wniosku, że w świetle obowiązujących – w okresie objętym zarzutem - przepisów prawa, zachowanie lekarz medycyny Beaty Zakręckiej jako kierownika Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Borowej było w pełni legalne.

CZYTAJ TAKŻE: Zmiany w odbiorze odpadów. Śmieciarka będzie rzadziej przyjeżdżać

Legalne zachowanie

- Co więcej, przez okres 13 lat moja klientka - podkreśla adwokat dr Andrzej Mucha - jako kierownik GSPZOZ w Borowej składała corocznie sprawozdania finansowe oraz była poddawana kontrolom, nie ukrywając sytuacji finansowej Zakładu Opieki Zdrowotnej oraz systemu płac w tymże zakładzie.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, ważąc całokształt materiału dowodowego, uznał, że należy uniewinnić Beatę Zakręcka, ponieważ była ona w pełni przekonana co do tego, iż jej zachowanie jest legalne, co było potwierdzone przez przyjmowanie sprawozdań finansowych oraz przez liczne kontrole.

- W istocie sprowadza się to do tego, iż sąd uznał, że Beata Zakręcka nigdy nie miała zamiaru popełnić przestępstwa - tłumaczy obrońca Andrzej Mucha.

- Pracowałam w GSPZOZ w Borowej, cały czas uczciwie budując ten zakład z pracownikami w Gminie Borowa. Od początku mówiłam, że jestem niewinna w tej sprawie - powiedziała nam Beata Zakręcka.

Ogłoszony wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie jest prawomocny, jednak śledczy z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu nie wykluczają złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.

Beata Zakręcka oprócz tego, że była kierownikiem ośrodka zdrowia w Borowej, była również radną powiatową.

Najpierw winna

Przypominamy, że Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu postawiła Beacie Zakręckiej, lekarce i byłej kierowniczce Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Borowej, zarzuty dotyczące przywłaszczenia ponad 600 tysięcy złotych.

Na podstawie zebranego materiału prokuratura ustaliła, że od 1 stycznia 2002 r. do 31 maja 2015 r. kierowniczka przyznawała sobie dodatkowe wynagrodzenie, w skład którego wchodziła premia uznaniowa, nagroda okolicznościowa, nagroda roczna z wypracowanego zysku, ryczałt z tytułu korzystania z auta prywatnego oraz dodatek stażowy. Działając w ten sposób, miała przywłaszczyć powierzone jej pieniądze. Prokuratura uznała, że uczyniła sobie z tych działań stałe źródło dochodu, co wpływało na wyższy wymiar grożącej jej kary.

Beata Zakręcka od samego początku podkreślała, że jest niewinna i nie przyznawała się do popełnienia zarzucanego jej czynu.

Wiary w jej wyjaśnienia nie dał Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu. Była kierowniczka GSPZOZ w Borowej została pod koniec września 2019 roku skazana na karę dwóch lat pozbawienia wolności, z zawieszeniem na okres pięciu lat. Ponadto została ukarana grzywną wynoszącą 90 tysięcy złotych oraz nakazem zapłaty za koszty postępowania sądowego. Na rzecz ośrodka zdrowia w Borowej miała także zwrócić blisko 600 tysięcy złotych.

16 marca sytuacja się zmieniła i Sąd Apelacyjny uniewinnił Beatę Zakręcką od stawianych jej zarzutów. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.