Reklama

Reklama

Powiat mielecki może się znaleźć w żółtej strefie

Opublikowano: 30 września 2020 19:05
Autor:

Powiat mielecki może się znaleźć w żółtej strefie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zła seria dla powiatu mieleckiego zaczęła się dwa półtora tygodnia tygodnie temu. Wtedy chorych na koronawirusa było ok. 125 osób. Dziś jest ich drugie tyle - 257. Jak powiedziała też na dzisiejszej (30 września) sesji Rady Miasta Mielca Grzegorz Burek, powiatowy inspektor sanitarny jeśli zachorowań wciąż będzie tak dużo to powiat mielecki może być włączony do żółtej strefy.

Pierwszy rekord dobowych zachorowań   w powiecie mieleckim  padł w sobotę ( 19 września) kiedy potwierdzono zakażenie u 11 osób z tego powiatu.  Później było już tylko gorzej. W poniedziałek (21 września)  padł kolejny rekord dobowych zakażeń -17, w kilka dni później w sobotę (26 września) następny – 21 zakażeń, we wtorek (29 września) znów 21 zakażeń. W sumie od soboty (19 września) do środy (30 września)  w powiecie mieleckim wykryto koronawirusa u sumie o 128 osób co, co jest rekordem ostatnich dni w woj. podkarpackim.

CZYTAJ TAKŻE:Jest wniosek o wycinkę drzew na al. Niepodległości!

Na dziś (30 września)  całkowita liczba zakażonych w powiecie mieleckim  to 257 osób co stawia go na 6 miejscu w województwie.

Jeśli chodzi o przebywania na kwarantannie to tu powiat mielecki jest niestety jeszcze wyżej w tej niechlubnej statystyce. Jest na drugim miejscu w woj. podkarpackim z 481 osobami na kwarantannie. Gorsze statystyki w tym zakresie ma tylko powiat rzeszowski, choć tu pod uwagę brany jest łącznie powiat i miasto Rzeszów – 750 osób na kwarantannie.

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Mielca obecnego na niej Grzegorza Burka, powiatowego  inspektora sanitarnego zapytano czy powiat mielecki może zostać włączony do żółtej strefy. W odpowiedzi inspektor stwierdził, że jeśli zachorowań na koronawirusa będzie tak dużo jak w ostatnim tygodniu to jesteśmy bardzo blisko tego.

Zgodnie z ostatnimi, zaostrzonymi uregulowaniami rządowymi w żółtej strefie m.in.  zgromadzenia i wesela mogą się odbywać z maksymalną liczbą 75 osób, a obowiązek noszenia maseczek zasłaniających usta i nos jest również na wolnym powietrzu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 10 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Olowek

    A ile temu był ten protest antymaseczkowcòw na ulicach Mielca? Chyba też gdzieś 2 tygodnie temu może 3. Nie chcę powiedzieć że to wina tego typu grup. Ale jednak spotykanie się w większym gronie nie przestrzeganie zasad sanitarnych brak maseczek dystansu będzie prowadzić do zarażania się nawzajem. Nawet jeśli ktoś uważa że jest zdrowy nie ma pewności że nie zarazi innych więc powinien dla dobra innych o swojego przestrzegać zasad. Ponieważ zarażenia i kwatatnanna również uderza w gospodarkę. Pewnie wielu z was widziało Azjatów w maseczkach nawet u nas i to już kilka lat temu. Czemu? Bo oni wiedzą by nie zarażać innych i nie narażać ich na choroby które mogą mieć. Dlatego też byli najwiekszym światowym konsumentem maseczek przed pandemia. A nam wszystko przeszkadza.