Pochodząca i mieszkająca w Rzeszowie Agnieszka Stec-Kotasińska, znana i ceniona polska pisarka oraz anglistka, powraca z nową książką, która ukaże się nakładem Wydawnictwa Replika. Autorka specjalizuje się w literaturze obyczajowej, w którą mistrzowsko wplata realia historyczne. Tym razem na miejsce akcji swojej najnowszej historii wybrała teren podkarpackiej gminy Borowa, a dokładnie miejscowość Orłów – słynącą jako jedyna wieś w Polsce, w której nie ma ani jednego zakrętu.
Fabuła książki koncentruje się wokół losów Marty, która po rozwodzie z dręczącym ją mężem Igorem ucieka właśnie do Orłowa, próbując poukładać swoje życie na nowo w tym otoczeniu. Tam niespodziewanie poznaje Tomka, policjanta, który po swojej ostatniej niebezpiecznej akcji musiał zaszyć się na prowincji przed grożącym mu śmiertelnym zagrożeniem. Między dwojgiem tak mocno doświadczonych przez los ludzi zaczyna powoli rozkwitać głębokie uczucie.
To jednak zaledwie połowa historii, ponieważ losy współczesnych bohaterów nierozerwalnie przeplatają się z opowieścią sprzed osiemdziesięciu lat. Za sprawą wojennego pamiętnika, który Marta znajduje w swoim nowym ogrodzie, czytelnicy poznają dramatyczną historię miłości Jadwigi i Antoniego, dawnych mieszkańców tej samej okolicy z czasów II wojny światowej.
Sama autorka nie ukrywa wielkich emocji i premierowej tremy, jaka towarzyszy jej przy tym tytule. Podkreśla, że praca nad tą książką była dla niej niezwykłą podróżą i stawianiem pytań o to, czy dane miejsce może pamiętać sekrety sprzed kilkudziesięciu lat. W powieści splatają się dwa światy: ten współczesny, pełen niebezpiecznych zagadek i kryminalnego napięcia, oraz ten wojenny, w którym każde wypowiedziane słowo miało ogromną cenę.
Do sięgnięcia po książkę gorąco zachęcają również przedstawiciele gminy Borowa, dumni, że to właśnie ich malownicze rejony staną się literackim sercem opowieści.
Komentarze (0)