Dragan Mance Cup uznawany jest za jedno z najważniejszych wydarzeń piłkarskich dla dzieci w południowej Europie. W tegorocznej edycji wystąpiły drużyny reprezentujące renomowane akademie z wielu krajów, w tym m.in. PAOK Saloniki, Levski Sofia, Partizan Belgrad oraz Ferencváros.
Dla młodych piłkarzy z Mielca udział w turnieju był okazją do sprawdzenia swoich umiejętności na tle wymagających rywali oraz poznania standardów szkoleniowych obowiązujących w największych europejskich akademiach.
– Dla naszych chłopców był to wyjątkowy wyjazd. Mogli zmierzyć się z drużynami prezentującymi bardzo wysoki poziom sportowy, a jednocześnie zobaczyć, jak funkcjonują renomowane akademie piłkarskie. Jestem bardzo zadowolony z postawy całego zespołu, zaangażowania zawodników i odwagi, z jaką podchodzili do kolejnych spotkań – podkreśla trener Mariusz Bec.
Jak zaznaczają przedstawiciele akademii, wyjazd do Serbii był nie tylko sportowym sprawdzianem, ale również ważnym elementem procesu szkoleniowego. Zawodnicy zdobyli nowe doświadczenia, poznali rówieśników z innych krajów i reprezentowali Mielec na międzynarodowej arenie.
– Takie wyjazdy są niezwykle ważne dla rozwoju naszych zawodników. Możliwość rywalizacji z uznanymi europejskimi akademiami pozwala wyznaczać kolejne cele i motywuje do jeszcze cięższej pracy. Jesteśmy dumni, że nasi zawodnicy mogli godnie reprezentować Akademię Piłkarskie Nadzieje Mielec podczas tak prestiżowego turnieju – mówi prezes Akademii Piłkarskie Nadzieje Mielec, Paweł Mrozik.
Partnerem udziału drużyny w turnieju było Województwo Podkarpackie. Wsparcia udzieliło również Miasto Mielec.
Podobnie jak podczas wcześniejszych wyjazdów akademii, pobyt za granicą nie ograniczał się wyłącznie do sportowej rywalizacji. Młodzi zawodnicy odwiedzili także kilka interesujących miejsc. W drodze do Serbii zwiedzili słowackie Koszyce i węgierski Budapeszt, a podczas pobytu poznawali Belgrad. Jednym z punktów programu była również wizyta na stadionie Crvenej Zvezdy.
Komentarze (0)