Prowadzona przez niego skoda felicia uderzyła w jednoślad, miażdżąc prawą stopę 26-letniego motocyklisty. Kończyny pomimo prób nie udało się uratować. Młody mężczyzna przeszedł amputację. Do wypadku doszło w sobotę, 20 sierpnia, kilka minut przed godziną 21.
Nie włączył świateł i stracił nogę
Opublikowano:
Autor: Monika Piątek
WiadomościPrawdopodobnie przez brak świateł kierujący motocyklem WSK, wykonujący manewr lewoskrętu w Rzędzianowicach, nie został dostrzeżony przez prawidłowo jadącego z naprzeciwka 19-latka.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE