Handball Stal Mielec w ostatnim meczu zgodnie z przewidywaniami przegrała z Orlen Wisłą Płock. Terminarz dalej nie oszczędza Mielczan, bo w ostatnich dwóch meczach sezonu podopieczni Roberta Lisa zagrają z pozostałymi medalistami z zeszłego sezonu.
Przed Handball Stalą Mielec starcie z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Drużynę z Mielca niezwykle trudne zadanie, ponieważ zmierzy się z jedną z czołowych ekip w kraju, i to na ich wymagającym terenie. Mimo wysokiej poprzeczki zespół Roberta Lisa jest zdeterminowany, by powalczyć o zwycięstwo.
- Wiadomo, jedziemy tam po to, żeby zwyciężyć ten mecz. Tak jak w każdym meczu – obrona będzie kluczem. To ona będzie kluczem i pozwoli nam budować przewagę. Będziemy się na niej skupiać i oczywiście na stuprocentowych okazjach i zamienianiu ich na bramki – podkreśla skrzydłowy Handball Stali Mielec, Filip Stefani.
REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski z dorobkiem 46 punktów plasuje się na 3. pozycji w tabeli, wyprzedzając o jeden punkt PGE Wybrzeże Gdańsk. Na ten wynik złożyło się 15 wygranych oraz 7 przegranych spotkań (w tym jedno po karnych). W ostatniej serii gier zespół z Ostrowa Wielkopolskiego pokonał na wyjeździe ZEPTER KPR Legionowo. W składzie drużyny znajdziemy byłych graczy Stali Mielec: Marka Szperę, Krzysztofa Misiejuka i Dzmitrego Smolikaua. Liderem zespołu jest Kamil Adamski, który ze 112 trafieniami należy do najskuteczniejszych szczypiornistów w całej lidze.
Początek meczu w najbliższą sobotę o godzinie 20:30. Transmisja w telewizji Polsat Sport 2.
Komentarze (0)