Dziś, 2 czerwca 2026 roku, Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, odwiedził Mielec. Na rynku spotkał się z mieszkańcami i działaczami Nowej Nadziei i Ruchu Narodowego. Obecni byli szefowie okręgów, radni Sejmiku Wojewódzkiego, radni miasta, a także poseł Michał Połuboczek.
W mediach często pojawia się przekaz, że wyborcy Prawa i Sprawiedliwości to głównie osoby starsze. W przypadku spotkania lidera Konfederacji można było zauważyć inną grupę odbiorców. Na rynku pojawili się przede wszystkim młodzi ludzie, często młodzież, a większość uczestników stanowili mężczyźni.
Idea spotkania polegała na zadawaniu pytań liderowi Konfederacji. Chętni ustawili się w kolejce, która przez długi czas nie miała końca. Pytania zadawali zarówno członkowie samej Konfederacji, jak i niezwiązani z partią mieszkańcy, którzy przyszli na rynek. Część osób przysłuchiwała się rozmowie, siedząc na ławkach lub w ogródkach piwnych. Sławomir Mentzen wcześniej gościł w Rzeszowie i w Mielcu był wyraźnie zmęczony.
Obecni pytali głównie o gospodarkę oraz kwestie światopoglądowe. Padło pytanie dotyczące transkrypcji aktów ślubu zawartych pomiędzy osobami tej samej płci, poruszono również bieżące tematy, takie jak kwestia odebrania orderu prezydentowi Ukrainy, Zielony Ład, system podatkowy, granice ochrony koniecznej czy sprawy rodzinne.
Ponieważ poseł kategorycznie odmówił rozmów z mediami, zadaliśmy pytanie w trakcie spotkania. Ze strony Korso padło pytanie dotyczące konsolidacji szpitali w Polsce i tego, czy jest to właściwa droga pod względem finansowym.
– W obecnym systemie, w którym mamy centralnego monopolistę, jakim jest NFZ, każda reforma będzie niewystarczająca. Nikomu nie zależy na tym, aby ochrona zdrowia działała dobrze. Wystarczy spojrzeć na sposób, w jaki często wybierane są osoby zarządzające szpitalami. Jak taki system ma później funkcjonować sprawnie? Dzieje się tak dlatego, że nie istnieją mechanizmy wymuszające skuteczne działanie. Gdyby istniała realna konkurencja pomiędzy funduszami ubezpieczeń zdrowotnych, tak jak ma to miejsce w Niemczech czy Szwajcarii, szpitale byłyby lepiej zarządzane. Dopóki jednak tego nie będzie, możemy dzielić, łączyć czy oddłużać placówki, a także zmieniać ministrów zdrowia – system nadal nie będzie działał właściwie. Potrzebna jest zmiana całego modelu funkcjonowania ochrony zdrowia. W ramach obecnego, państwowego i monopolistycznego systemu nie uda się osiągnąć trwałej poprawy – odpowiedział Sławomir Mentzen.
– odpowiedział polityk.
Dodał również:
– „Konsolidacja zmieni niewiele. Ten system jest zły. W tym systemie nie da się tego ułożyć dobrze. (...) Trzeba wprowadzić konkurencję; konkurencja wymusza sprawność, oszczędność, zatrudnianie osób kompetentnych. Teraz nie mamy konkurencji i nie mamy żadnej z tych rzeczy”.
Zapytaliśmy obecnych, co sprowadziło ich na spotkanie.
– „Ja przyszłam z kolegą, który chciał zadać pytanie, ale bardzo mi się podobają poglądy pana Mentzena, szczególnie co do migracji oraz podkreślany przez niego fakt, że w Konstytucji małżeństwo to związek dwóch płci, a nie jednej i nie jest dozwolone, by było inaczej”
– powiedziała jedna z uczestniczek.
– „Chciałam przyjść, popatrzeć i posłuchać” – mówiła młoda słuchaczka.
Jedną z obecnych kobiet zapytaliśmy również, czy zgadza się z opinią, że Konfederacja jest przeciwko kobietom.
– „Nie, nie zgodzę się z tym. Uważam, że dbają o kobiety. Przede wszystkim ważne jest dla mnie to, że dbają o wartości narodowe, o Polskę, o katolicyzm, o rodzinę”
– odpowiedziała.
Spotkanie zakończyło się fotografiami ze Sławomirem Mentzenem.
Komentarze (0)