Stowarzyszenie Rozwój Plus, które w ostatnich dniach stało się przyczyną zmian na polskiej scenie polityczynej, bierze się do pracy. Związani z nim działacze m.in. poseł Fryderyk Kapinos, zauważają, że najbardziej palącym problemem Polski jest obecnie demografia.
"Prognozy dla Poski, jeśli chodzi o demografię, są bardzo niepokojące. Na 2060 rok ma nas być 28 mln czyli o 10 mln mniej. Co to znaczy? Będziemy dużo słabszym państwem. Dlatego musimy podjąć jak najszybciej bardzo dobre działania. Takimi rozwiązaniami dobrymi jest pensja rodzicielska czyli 3600 zł na każde dziecko do lat 3 - oczywiście ozusowane, opodatkowane, tak żeby rodzice mieli w przyszłości dobrą emeryturę."
- mówi poseł z Mielca w materiale na swoim fb.
Pensja rodzicielska ma być rzeczywistym uznaniem praca na rzecz rodziny i państwa, jaką jest wychowywanie dzieci. Dlatego propozycja mówi o świadczeniu przypominającym wynagrodzenie: oskładkowanym, opodatkowanym i wliczanym do przyszłej emerytury. Autorzy pomysłu argumentują, że obecny system, w którym opieka nad dzieckiem często oznacza przerwy składkowe lub niższą aktywność zawodową, uderza szczególnie w przyszłe emerytury kobiet.
Bezpośrednim tłem jest demografia. GUS podawał, że w 2025 roku w Polsce zarejestrowano ok. 238 tys. urodzeń żywych, czyli mniej niż rok wcześniej, a niski poziom dzietności utrzymuje się od około trzech dekad. Problem podnosiły już różne ugrupowania. Próbą przełamania impasu było 500+ wprowadzone przez PiS, które jednak nie przyniosło ogromnych zmian, choć część komentatorów jest zdania, że gdyby nie ono, urodzeń byłoby jeszcze mniej. Mimo że problem jest realny i palący, żadna z opcji politycznych nie ma pomysłu, który by go rozwiązał.
Przykładowo Konfederacja głosi, że właściwą ścieżką postępowana jest tutaj "zmiana klimatu wokół dużych rodzin", wskazując, że medialna narracja oraz idące za tym społeczne nastroje, często przedstawiają rodziny wielodzietne jako patologiczne, a sam fakt macierzyństwa jako ciężar. Ma to zniechęcać do ich zakładania. Pomysłem stowarzyszenia Rozwój+ - które zgodnie z zapowiedziami Mateusza Morawieckiego ma stać się partią już w październiku - jest zobowiązanie państwa do wypłacania rodzicom wychowującym małe dzieci - pensji o równowartości tzw. najniższej krajowej. O dalszych losach pomysłu dowiemy się niebawem.
Komentarze (0)