Reklama

Mielec. Śmieciarka przyjeżdża po śmieci i odjeżdża pusta. "Wróćmy do dawnych ustaleń"

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Przed dzisiejszą sesją Rady Miejskiej w Mielcu członkowie klubu PiS zorganizowali spotkanie, w którym zapewnili, że podejmą temat odpadów BIO i zielonych z terenu naszego miasta na sesji. Radni apelują do Prezydenta o pilną interwencję i podjęcie prac zmierzających do wypracowania właściwych rozwiązań. Co powiedzieli?

Ciągłe zmiany w systemie: zmiany częstotliwości odbioru, zmiany regulaminu i zmiany stawek za gospodarowanie odpadami, w tym ustanawianie dodatkowych opłat, budzą wiele wątpliwości wśród mieszkańców jak i radnym miejskich. 

- System, w którym odbiera się odpady BIO z kosza co tydzień, który to pozostaje prawie pusty gdyż nie można w nim umieszczać odpadów zielonych (poza wyznaczonym dniem – raz w miesiącu) jest z oczywistych względów niezrozumiały i bulwersujący. W ocenie mieszkańców i naszej jest to nielogiczne i nieekologiczne. - podsumował Grzegorz 

Radni podkreślają, że wprowadzone zasady spotykają się ze społeczną dezaprobatą, a ustalenie opłat za usługi, które wcześniej wliczone były już w koszt opłaty za gospodarowanie odpadami, spotkały się z powszechną krytyką mieszkańców Mielca.

- Niestety potwierdziły sie wszystkie nasze obawy. Należy powrócić do poprzednich zasad odbioru odpadów zielonych - powiedział na konferencji Radosław Swół.

Temat odbioru odpadów BIO bulwersuje mieszkańców Mielca cały czas.

- Nawet wczoraj, odebrałem bardzo emocjonalny telefon. Pan, który dzwonił, był poddenerwowany i rozgoryczony tymi zasadami. Kosz na jego jak i moim podwórko stoi pełny, odbiór dopiero jest 8 czerwca, a wiemy jakie zapachy z tych odpadów zielonych się unoszą, zwłaszcza teraz w ciepłych  miesiącach.  Apelujemy do prezydenta i do radnych, którzy go poparli w tej uchwale, żeby wrócić do poprzednich ustaleń. - zaapelował radny Robert Wójcik.

Radny nie omieszkał też wyrazić swojego zdania na temat samego prezydenta. - Sam wybór prezydenta, tego pana na to stanowisko ja uważam jako nieporozumienie. - powiedział Wójcik.

- Dodam jeszcze, że te ciągłe zmiany w odbiorach odpadów, zmianach stawek, ustalanie dodatkowych opłat itd. to wszystko powoduje, że można odnieść takie wrażenie, że nie ma absolutnie żadnego pomysłu na gospodarkę odpadami w naszym mieście. Żadnego planu, żadnej strategii, żyjemy z dnia na dzień. Nie ma żadnej realnej wizji funkcjonowania tego systemu. - podsumował radny Swół. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy