Codzienna służba policjantów z „drogówki” to nie tylko patrolowanie ulic i wypisywanie mandatów. To często również dynamiczne pościgi, szybkie dojazdy na miejsca wypadków i konieczność natychmiastowego reagowania w skrajnie trudnych warunkach pogodowych. Aby w takich momentach radiowóz nie stał się zagrożeniem dla innych, mundurowi muszą panować nad maszyną w stopniu perfekcyjnym.
Właśnie dlatego w dniach 13-15 maja na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy (ODTJ) w Krośnie zorganizowano specjalistyczne warsztaty dla funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie oraz komend miejskich i powiatowych z całego Podkarpacia.
Ekstremalne warunki na bezpiecznym torze
Program trzydniowego szkolenia był niezwykle intensywny. Po krótkiej teorii policjanci od razu wsiedli za kółka swoich codziennych, oznakowanych radiowozów, by sprawdzić ich możliwości w ekstremalnych sytuacjach. Pod okiem doświadczonych instruktorów techniki jazdy ćwiczono m.in.:
- technikę optymalnego pokonywania ostrych zakrętów,
- hamowanie awaryjne na suchym i mokrym asfalcie,
- reakcję na nagłe przeszkody pojawiające się na drodze,
- wyprowadzanie pojazdu z poślizgu na nawierzchni o drastycznie ograniczonej przyczepności (płyty poślizgowe).
Trening, który ratuje życie
Wszystkie manewry wykonywane były dynamicznie, a instruktorzy na bieżąco, przez radiostacje, korygowali najmniejsze błędy w operowaniu kierownicą czy operowaniu pedałami gazu i hamulca.
Jak podkreślają sami mundurowi, tego typu regularne treningi bezpośrednio przekładają się na bezpieczeństwo na podkarpackich drogach. Dobrze wyszkolony policjant to gwarancja, że w krytycznym momencie akcji nie straci panowania nad pojazdem i skutecznie dotrze tam, gdzie mieszkańcy regionu potrzebują pilnej pomocy.
Komentarze (0)