Zanim sprawa proboszcza z Tylawy trafiła w 2001 roku do prokuratury, jedna z kobiet, która nagrała rozmowy Michała M. z pokrzywdzonymi dziewczynami, zaniosła materiał dźwiękowy do Józefa Michalika, ówczesnego arcybiskupa przemyskiego. Tam usłyszała, że zarzuty kierowane w stronę duchownego to kłamstwa i skierował kobietę do Prokuratury Rejonowej w Krośnie, którą w owym czasie kierował Stanisław Piotrowicz. Sprawę umorzono. Reportaż "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza", który światło dzienne ujrzał w poniedziałek 9 listopada w programie „Czarno na białym” na antenie TVN24, przedstawiał obraz kardynała Stanisława Dziwisza, przyjaciela i osobistego sekretarza Jana Pawła II, jako „szarą eminencja Kościoła, która potrafi zadbać o - specyficznie rozumiany - interes Kościoła”. CZYTAJ DALEJ>>
Ksiądz-pedofil z Podkarpacia! Kardynał Stanisław Dziwisz o tym wiedział
Opublikowano:
Autor: Rafał Bolanowski/ opr. GL
WiadomościW reportażu "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" Marcina Gutowskiego pojawia się fragment, w którym wysuwane są przypuszczenia dotyczące Stanisława Dziwisza, który miał kryć byłego proboszcza Tylawy (powiat krośnieński) księdza Michała M.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE