Początkowo największym zmartwieniem rodziców był stan zdrowia Zosi. Mimo prawidłowo przebiegającej ciąży tuż przed porodem konieczna była pilna interwencja lekarzy z powodu zagrożenia życia dziewczynki. Z czasem okazało się, że cierpi na czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce.
Od tamtej chwili codzienność rodziny wypełniły liczne wizyty u specjalistów, intensywna rehabilitacja, terapia logopedyczna oraz zajęcia wspierające rozwój dziewczynki. Rodzice robili wszystko, by zapewnić córce jak największą szansę na samodzielność, a pierwsze efekty leczenia dawały im nadzieję.
Pod koniec 2025 roku problemy zdrowotne pojawiły się u Stasia. Chłopiec zaczął skarżyć się na silne bóle głowy, a po wykonaniu badań lekarze wykryli guz mózgu. Dziecko zostało natychmiast przewiezione do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie przeszło pilną operację.
Choć zabieg zakończył się powodzeniem, wyniki badań histopatologicznych przyniosły dramatyczną diagnozę – u Stasia rozpoznano złośliwy nowotwór mózgu.
Obecnie chłopiec przechodzi wyczerpujące leczenie onkologiczne. Chemioterapia, radioterapia oraz częste pobyty w szpitalu stały się jego codziennością. Rodzice muszą jednocześnie walczyć o sprawność Zosi i życie Stasia, dzieląc swój czas między oddział onkologii a salę rehabilitacyjną.
Jak podkreśla Mateusz Grabda, rozłąka z dziećmi jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń. Bliźnięta od zawsze były ze sobą bardzo związane, a dziś choroba zmusza rodzinę do nieustannych wyjazdów, leczenia i podejmowania niezwykle trudnych decyzji.
Koszty terapii, rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu, leków oraz dojazdów do placówek medycznych są ogromnym obciążeniem finansowym. Dlatego rodzina zwróciła się o wsparcie do ludzi dobrej woli, uruchamiając internetową zbiórkę.
Każdy, kto chciałby pomóc Zosi i Stasiowi w ich walce o zdrowie, może wesprzeć zbiórkę prowadzoną na portalu Siepomaga.
Komentarze (0)