reklama

FKS Stal Mielec zakończyła sezon zwycięstwem. Mamrot: Ten zespół stać na to, żeby powalczyć o coś więcej

Opublikowano:
Autor:

FKS Stal Mielec zakończyła sezon zwycięstwem. Mamrot: Ten zespół stać na to, żeby powalczyć o coś więcej - Zdjęcie główne
Autor: Julia Bogdan

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze Stali Mielec zakończyli sezon Betclic 1. Ligi efektownym zwycięstwem 4:1 nad Polonią Bytom. Po ostatnim gwizdku trener Ireneusz Mamrot był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim z wykonania celu, który - jak wielokrotnie podkreślał - był dla zespołu najważniejszy.
reklama

Trener Ireneusz Mamrot po zwycięstwie z Polonią: Drużyne w tym składzie personalnym stać na więcej

Szkoleniowiec zwracał uwagę, że w końcówce sezonu z drużyny zeszło ciśnienie związane z walką o utrzymanie, co było widoczne także w meczu z Polonią.

Myślę, że było widać, kiedy z tej drużyny zeszła presja i ciśnienie. Już wcześniej graliśmy dobrą piłkę. Oczywiście to nie był jakiś bardzo intensywny mecz, bo to było ostatnie spotkanie sezonu i nie miało wpływu ani na awans, ani na utrzymanie, ale mimo wszystko cieszy dobry futbol w naszym wykonaniu. Szczególnie zadowolony jestem z tego, jak wychodziliśmy spod pressingu przeciwnika, zwłaszcza w pierwszej połowie – mówił Mamrot.

reklama

Trzy z czterech bramek padły po stałych fragmentach gry, trener uważa jednak, że jego zespół stworzył sobie więcej okazji i mógł strzelić więcej goli.

Oczywiście padły trzy bramki po stałych fragmentach, ale myślę, że mogliśmy wykorzystać też inne sytuacje. Akurat tak się złożyło, że gole padły właśnie po rzutach rożnych, ale sam sposób gry był naprawdę dobry – oceniał.

Mimo okazałego zwycięstwa trener szybko zaznaczył, że wynik meczu schodzi na dalszy plan wobec tego, co udało się osiągnąć w całych rozgrywkach.

Nie chcę za dużo mówić o samym meczu, bo to nie jest teraz najważniejsze. Najważniejsze było utrzymanie. Ten cel został zrealizowany i za to chciałbym podziękować zawodnikom – zrobiłem to już w szatni – ale też wszystkim ludziom w klubie, bo wszyscy szli tutaj w jednym kierunku. Fajnie, że udało się to zrobić – podkreślał szkoleniowiec Stali.

Końcówka sezonu pokazała jednak, że mielczanie mogą mieć większe ambicje. Od marca Stal należała do solidniej punktujących drużyn ligi, a Mamrot nie ukrywał, że zespół rozwinął się szybciej, niż można było zakładać.

W tabeli wiosny mamy tyle samo punktów co siódmy czy ósmy zespół. To pokazuje, w którym kierunku drużyna poszła. Nie było czasu na budowę tego zespołu, a mimo to wszystko dość szybko zaskoczyło. Nie ma co ukrywać, że ten zespół w tym układzie personalnym stać na to, żeby o coś więcej powalczyć – mówił trener.

Największą niewiadomą pozostaje jednak przyszłość kadry. Wielu zawodnikom kończą się kontrakty, a najlepsi mogą odejść.

Ci wyróżniający się zawodnicy pewnie będą odchodzić, bo to jest normalne w piłce. Mamy pierwszą ligę, oni chcą grać w Ekstraklasie. To nie jest jednak największy problem. Większym problemem są środki na pozyskanie nowych zawodników. Tak jak zimą udało się zbudować dobrą drużynę, tak przy odpowiednich środkach latem też można byłoby dobrze zastąpić tych, którzy odejdą. Najważniejsze, żeby został kręgosłup zespołu – zaznaczał Mamrot.

Na koniec Mamrot nie ukrywał, że zależało mu na dobrym zamknięciu sezonu.

Bardzo chciałem wygrać ten ostatni mecz, bo zawsze zostawia się po sobie ostatnie wrażenie. Możesz wygrać kilka spotkań wcześniej, ale wszyscy pamiętają ten ostatni występ. Dzisiaj była duża publiczność, świetna atmosfera, owacja dla Piotrka i debiut młodego zawodnika. To było naprawdę fajne zakończenie sezonu – podsumował trener Stali.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo