Obóz Stali Mielec: powrót graczy zawieszonych, rywal z najwyższej półki
W spotkaniu z Polonią Bytom z powodu otrzymanych wcześniej kartek zagrać nie mogli Israel Puerto oraz Ale Diez, z powodu kontuzji wypadł natomiast Matija Kavcić - to wszystko złożyło się na konieczność kompletnego przemeblowania formacji defensywnej, która w odświeżonym składzie (Matynia, Senger, Kowalik, Szeliga) nie zdała egzaminu. Mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla gospodarzy.Na jutrzejsze starcie z Wisłą Kraków do kadry meczowej powrócą Puerto oraz Diez, do końca roku nie zagra już natomiast Kavcić, o czym poinformował na breafingu prasowym trener Mamrot, który również wyraził nadzieje na dobry wynik w starciu z zespołem z Krakowa - "Jedziemy do zdecydowanego lidera, ale z drugiej strony po raz pierwszy, mimo naszej sytuacji w tabeli to czuć, że nie ma na nas presji - to też pomaga [...] Chcemy zagrać dobry mecz, mimo wszystko też te ostatnie dwa mecze pokazały, że z Wisłą też można zapunktować tak jak dwie ostatnie drużyny, które grały przeciwko nim."
W 2025 roku mielczanie zmierzą się jeszcze jutro z Wisłą oraz za tydzień ze Zniczem Pruszków. Na dziś sytuacja w tabeli jest zła - podopieczni Ireneusza Mamrota zajmują 15. miejsce z dorobkiem 13 punktów na koncie, a jedynie bilansem bramkowym przeważają nad Zniczem zajmującym 16. miejsce (tj. spadkowe). Konieczność punktowania jest zatem ogromna, lecz rywal, z którym jutro powalczą zawodnicy Stali jest z najwyższej półki.
Nadziei upatrywać można w sytuacji kadrowej przed tym meczem. Poza podstawowym lewym obrońcą - Matiją Kavciciem - oraz rezerwowym środkowym obrońcą - Paweł Kwiatkowskim - cała reszta graczy będzie dostępna dla trenera. Przepuszczalna 11-nastka może się zatem prezentować następująco - Michał Matys, Ale Diez, Israel Puerto, Marvin Senger, Hubert Matynia, Jost Pisek, Piotr Wlazło, Fryderyk Gerbowski, Maciej Domański/Mario Losada, Paweł Kruszelnicki, Kristian Fucak.
Obóz Wisły Kraków: imponujące liczby piłkarzy ofensywnych, wspomnienie meczu z 2022 roku
Jutrzejsi rywale Stali Mielec zdominowali rywali w trakcie pierwszej rundy Betclic 1. Ligi. Na dziś przeważają nad 2. Pogonią Grodzisk Mazowiecki różnicą 7 punktów. W trakcie pierwszych 17 spotkań zwyciężali 12 razy, 3 razy zremisowali oraz 2 razy przegrali. Zdobyli w tym czasie 44 gole oraz stracili 14. To wszystko składa się na jeden wniosek: Wisła Kraków jest na najlepszej drodze do powrotu do Ekstraklasy po kilku latach.Spośród wszystkich podopiecznych Mariusza Jopa, jeden wyróżnia się szczególnie - mowa oczywiście o Angelu Rodado. Kapitan Białej Gwiazdy zagrał we wszystkich spotkań bieżącej edycji 1. Ligi i strzelił w ich trakcie 16 goli oraz zanotował 1 asystę. Nie bez powodu dużo mówiło się przed sezonem o jego potencjalnym odejściu do mocniejszej ligi.
Poza wyżej wspomnianym Hiszpanem bardzo ważną postacią obecnego składu Wisły jest również 19-letni Polak, Maciej Kuziemka. Młody skrzydłowy z futryną wszedł do drużyny prowadzonej przez trenera Jopa i zaliczył świetną pierwszą rundę - zagrał 17 razy, strzelił 4 gole oraz zanotował 7 asyst. Kibice już teraz porównują go do Kuby Błaszczykowskiego.
Kilka miesięcy temu pojedynek Stali Mielec z Wisłą Kraków na Podkarpaciu zakończył się zwycięstwem gości 0:4. Po raz ostatni, gdy obie drużyny mierzyły się jednak na stadionie przy ul. Reymonta, triumfowała ekipa biało-niebieskich. Miało to miejsce w 2022 roku, mecz zakończył się wynikiem 0:1, a jedynego gola zdobył z głowy Grzegorz Tomasiewicz.
Pomimo świetnej rundy, na jej finiszu Biała Gwiazda zaliczyła dwie wpadki - przed przerwą reprezentacyjną przegrała z Polonią Warszawa, natomiast w zeszłym tygodniu zremisowała z Pogonią Siedlce. Jest to rzecz, na którą zwracał uwagę przed spotkaniem trener Stali Mielec, Ireneusz Mamrot.
Komentarze (0)