Alex Sobczyk trenuje ze Stalą Mielec, która pilnie poszukuje nowego napastnika. Klub zrezygnował z bezczynnego czekania na decyzję Sebastiana Musiolika i zaczął analizować inne opcje na rynku. Potrzebę wzmocnienia ataku potęgują dodatkowo problemy zdrowotne Kamila Odolaka. Zdobywca dwóch bramek w pierwszej kolejce zmaga się z urazem, a jego występ w najbliższym spotkaniu stoi pod dużym znakiem zapytania. W odpowiedzi na te kłopoty w środowych zajęciach zespołu prowadzonego przez Damiana Skibę wziął udział właśnie 29-letni Sobczyk.
Urodzony w Wiedniu napastnik posiada polskie korzenie. W Austrii swoją karierę rozwijał między innymi w akademii Rapidu Wiedeń. W trakcie swojej dotychczasowej kariery grał w ligach na Słowacji, Cyprze oraz w Bośni i Hercegowinie. Polscy kibice pamiętają go głównie z występów w Ekstraklasie, gdzie w barwach Górnika Zabrze i Piasta Gliwice rozegrał łącznie 37 spotkań, strzelając trzy gole i notując cztery asysty. Jeden z najlepszych okresów zaliczył w Spartaku Trnawa, stając się najskuteczniejszym graczem drużyny, co zresztą zaowocowało transferem do Zabrza. Później jednak jego dobrze zapowiadającą się karierę wyhamowała poważna kontuzja kolana.
Ostatnim klubem Austriaka był Floridsdorfer AC, z którym związał się w styczniu 2026 roku. Obecnie zawodnik pozostaje bez pracodawcy, co oznacza, że Stal Mielec może pozyskać go na zasadzie wolnego transferu, bez konieczności płacenia kwoty odstępnego. Jeżeli testy sportowe i medyczne zakończą się pomyślnie, Sobczyk szybko podpisze kontrakt. Istnieje duża szansa, że znajdzie się w kadrze meczowej już na domowe derby ze Stalą Rzeszów. To derbowe starcie zaplanowano na sobotę, 8 sierpnia o godzinie 15:30.
Komentarze (0)