Reklama

Zapuścił korzenie w rzeźbie

Opublikowano:
Autor:

Zapuścił korzenie w rzeźbie - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Znaleźć w lesie korzeń, poświęcić mu wiele godzin życia i opowiedzieć za jego pomocą pełną symboli historię – czy to w ogóle wykonalne? Mielecki rzeźbiarz, Rafał Misiąg, jest żywym dowodem na to, że z rozwiniętą wyobraźnią i wypracowaną precyzją stworzyć można naprawdę wiele. Nawet „Mówiące Korzenie”.

- Tak naprawdę w pierwszej kolejności dzieła tworzone są przez naturę. Ja tylko odczytuję jej zamysł, interpretuję i dokańczam rzeźby – przekonuje pan Rafał. Drewno od zawsze uważał za materiał o nieskończonych możliwościach twórczych, od niepamiętnych czasów dostrzegał w nim również więcej niż inni. Dopiero groźny w skutkach wypadek sprawił jednak, że sięgnął po dłuto, dzięki któremu wizje snute w głowie przybierać zaczęły rzeczywiste kształty.

Więcej w 39 numerze Korso

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE