Reklama

"Wójt obudził się gdy mleko się już rozlało". Dyrektor pogotowia odpowiada wójtowi Czermina

Opublikowano: śr, 2 lut 2022 13:59
Autor:

"Wójt obudził się gdy mleko się już rozlało". Dyrektor pogotowia odpowiada wójtowi Czermina - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na wtorkowej konferencji (1 lutego) w pogotowiu mieleckim dyrektor Gałuszka odpowiedział na pismo wójta Czermina. Przypomnijmy, wójt Sidur wystosował list do starostwa powiatowego, w którym zwraca się z prośbą o utworzenie podstacji pogotowania w budynku, który jest własnością Gminy Czermin.

Cała sytuacja rozpoczęła się już pod koniec ubiegłego roku. Natomiast 25 stycznia, w Trzcianie do mężczyzny z problemami z sercem zostali wezwani strażacy, bo nie było wolnej karetki. Niestety męzczyzna zmarł, a wójt gminy Czermin wystosował pismo do starostwa w związku z notorycznie pojawiającymi się przypadkami - braku dyspozycyjności karetek pogotowania ratunkowego i wyjazdami OSP do ratowania życia mieszkańców.

- Informuję że w miesiącu grudniu 2021 i styczniu 2022 na terenie mojej gminy takie zdarzenia miały miejsce 3 razy - jestem bardzo zaniepokojony tą sytuacją i uważam - że powoduje to zagrożenie życia i bezpieczeństwa Mieszkańców mojej gminy. - argumentował wójt Sidur. 

W piśmie z 22 listopada wójt Sławomir Sidur wraz z Przewodniczącym Rady Gminy Czermin deklarowali nieodpłatne przekazanie na rzecz Starostwa Powiatowego w Mielcu działki o powierzchni 0,09 ha położonej w Czerminie z przeznaczeniem na budowę nowego budynku dla podstacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu.

Jak poinformował wójt Sidur pismo to pozostało bez echa, natomiast 1 lutego na konferencji pogotowia dyrektor Gałuszka przedstawił odpowiedź starostwa i pogotowia na list wójta. Na dokumencie widniała data 1 grudnia. W piśmie zaznaczone było jednoznacznie, że nie ma możliwości ze wzgledu na brak założeń wojewódzkiego planu zabezpieczenia państwowego ratownictwa medycznego stworzenia tam podstacji. - Biorąc pod uwagę fakt, że pomiędzy Czerminem a Borową jest 5 km odległości - argumentował Gałuszka. 

 

Starosta mielecki Stanisław Lonczak, dyrektor pogotowia Grzegorz Gałuszka i nowa dyrektor Magdalena Partyka-Zając

 

 

- Ale działkę oczywiście przyjmę, choć niekoniecznie będzie tam podstacja –  zapowiedział dyrektor. - Wójt Czermina obudził się gdy mleko się już rozlało. Rozmowy o budowie podstacji prowadzilismy równolegle z gminą Borowa i Gminą Czermin. 22 listopada kiedy już mieliśmy praktycznie przypieczetowane przekazanie działki w gminie Borowa, wójt Sidur wysłał nam to pismo. - dodał.

- Nie ma podstaw do uruchomienia tam podstacji. Bardziej realne byłoby utworzenie podstacji w Przecławiu, gdzie mamy już budynek, który jest własnością starostwa mieleckiego. Jednak narazie i tam nie ma przewidzianej podstacji w wojewódzkim planie zabezpieczenia państwowego ratownictwa medycznego. - powiedział Gałuszka. 

Dyrektor pogotowia podkreślił również, że zespół ratownictwa medycznego dojedzie w podobnym czasie do gminy Czermina z Mielca czy z Borowej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy