Reklama

Władza w Mielcu - priorytety. Komentarz Mikołaja Skrzypca

Opublikowano:
Autor:

Władza w Mielcu - priorytety. Komentarz Mikołaja Skrzypca - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Władzę w Mielcu objąć ma urzędnik pełniący obowiązki prezydenta pod przedłużającą się nieobecność Daniela Kozdęby. Ta trwa już dość długo, co jest wielką stratą dla miasta i mieszkańców, jeszcze większą stratą będzie niestety to, że osoba, która zostanie wyznaczona na jego miejsce na koniec kadencji, będzie z partyjnego nadania PiS.

Z tego nic dobrego raczej nie wyniknie, chyba że do Mielca zostanie oddelegowany pragmatyczny i pozbawiony partyjniackiego zacietrzewienia człowiek, w co szczerze wątpię.

Osoba powołana na miejsce Kozdęby będzie pełnić urząd przez prawie dziewięć miesięcy. W tym czasie jej rolą będzie wykonywanie postanowień rady miasta oraz kontrola poczynań podległego jej urzędu. To wszystko. Człowiek ten nie weźmie na siebie odpowiedzialności za rekordowy w historii Mielca deficyt ani nie będzie starać się mitygować niefrasobliwych poczynań swych kolegów z PiS w radzie miasta. A ci od początku kadencji radośnie zadłużają miasto bardziej i bardziej. Przewidziany na 2018 rok deficyt przekroczy, bagatela, 86 mln złotych. I jest to tylko i wyłącznie odpowiedzialność radnych Prawa i Sprawiedliwości. Nie pomogą tu żadne utyskiwania – takie są fakty – to radni PiS zadłużyli Mielec swymi nieprzemyślanymi decyzjami i często niepotrzebnymi (by nie powiedzieć głupimi) pomysłami, za co przyjdzie nam płacić pewnie przez najbliższą dekadę.

Pomijając ten fakt, przez najbliższe dziewięć miesięcy to właśnie PiS będzie mieć w Mielcu pełnię władzy. Jak to wykorzysta? Czy w urzędzie miasta "polecą głowy"? Czy krewni i znajomi prominentów partii rządzącej będą zajmować stanowiska w urzędzie miasta, czy też na zwalniane stanowiska trafią profesjonaliści i zawodowcy z realnym doświadczeniem? Co jeśli pracę w urzędzie miasta otrzymają mieleccy "Misiewicze"? W tutejszym PiS ewidentnie takich nie brakuje, ba, wielu już urzęduje i referuje tu i ówdzie. Przewiduję, że nastaje kiepski dla miasta czas. Zamiast patrzenia w przyszłość i kreowania wizji rozwoju, będzie patowa stagnacja i działania pozorowane. Obym się mylił.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE