Reklama

Reklama

Więcej umiera niż się rodzi. Tragedia demograficzna, naród wymiera

Opublikowano: 25 grudnia 2020 11:13
Autor: | Zdjęcie: Fot. Archiwum

Więcej umiera niż się rodzi. Tragedia demograficzna,  naród wymiera  - Zdjęcie główne

W ostatnich miesiącach znów mamy spadek urodzeń dzieci. | foto Fot. Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w ostatnich miesiącach w Polsce więcej umiera niż się rodzi, a w miesiącach październiku i listopadzie kiedy mamy najwięcej zgonów od czasów II wojny światowej te proporcje jeszcze się pogorszyły. Mamy do czynienia z tragedią demograficzną. Polski naród wymiera.

Z niżem demograficznym Polska walczy od wielu lat. Próbując ratować sytuację rząd PiS wprowadził  program  wsparcia dla nowo narodzonych dzieci znany powszechnie pod nazwą 500 plus.  Jak pokazało życie program ten praktycznie nic nie dał. Po pewnym wzroście urodzeń w pierwszym dwóch latach  jego obowiązywania (2016-2017), w kolejnych wróciliśmy do stanu wyjściowego.

Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Jedną z  zasadniczych jest brak własnego dachu nad głową, aż 45 proc. młodych Polaków w wieku 25-34 lata tj. ok. 2,5 mln mieszka z rodzicami.  Mieszkają z rodzicami, bo ceny budowy domu, kupna czy wynajmu mieszkania wciąż rosną i tych młodych ludzi nie stać na taką inwestycję.
 

Jak podał Główny Urząd Statystyczny w październiku tego roku  urodziło się w Polsce  29 tys. dzieci, ale jednocześnie   zmarło 46 tys. osób
Suma zgonów za okres  12 miesięcy liczonych od listopada 2019 do października  2020  wyniosła 425 tys. To najwięcej od II wojny światowej. Listopad te statystyki jeszcze pogorszył na co miał wpływ koronawirus i niewydolność polskiej służby zdrowia.  

Suma urodzeń za ostatnie 12 miesięcy liczona tak samo od  listopada 2019 do października  2020   wyniosła 358,9 tys. To najmniej od 2005 roku czyli 15 lat.

W 2013 r. współczynnik dzietności dla całej Polski osiągnął 1,25 (125 dzieci na 100 kobiet) i do 2015 wzrósł do 1,3. W okresie  2016  -2017 widać było jego wyraźniejszy wzrost - do 1,45. W kolejnych dwóch latach zaczął jednak znów spadać do 1,41 w 2019 roku.

Jak się przyjmuje wartością, którą zapewnia tak zwana zastępowalność pokoleń jest współczynnik dzietności na poziomie 2,10-2,15. Jak widać w Polsce nieosiągalny, co sprawia, że jako naród wymieramy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Krk

    Do antybolszewik duren jesteś Mac ma rację Państwo Polskie jest złodziejem podłym wręcz obrzydliwym...armia urzędasow od Świnoujścia do Zakopanego...100 tys milicji zobaczcie ich komendy i wyposażenie BIZANCJUM ciekawe kto na to pracuje,wojsko,politycy i ich biura przywileje ten kraj jest chory!!!Zwykły Polak pracuje za 2,500/ 3.000 tys netto ile mu zabiera zlodziej czyli Państwo Polskie z pensji brutto!!!To skandal!!Zrobili z zwyklych ludzi idiotow w tym kraju. I zdziwieni czumu tak mało dzieci a niech urzedasy,milicjanci,kler maja po 5 dzieciaków:))przecież to kraj dla tych grup społecznych!!!

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Mac

    Problemem jest przymus emerytalny, gigantyczna ilość podatków i danin dla socjalistycznego państwa polskiego, na które przeznacza się cała pensję i przez to nie ma co marzyć o domu, samochodzie, wakacjach, a zwłaszcza dzieciach, na dodatek 90% polskich kobiet to skrajne feministki, pragnące mordować własne i cudze dzieci, no czy ktoś normalny będzie chciał mieć dziecko z matką morderczynią!!!! Niestety Polacy toną w socjalizmie który miał być kołem ratunkowym, przymusowe koło ratunkowe tj ZUS, NFZ, 500+, podatki, są katem narodu, niestety Polacy wolą dalej niewolę socjalistyczną i wolą głosować na komunistów, lewicę i socjalistów. Pragnę zauważyć, że ten problem tragedii przyrostu pojawił się w historii ludzkości dopiero od 100 lat kiedy na świecie panuje system demokratyczny, a rządzą w nim socjaliści, liberałowie, komuniści, lewica, demokracji.. przed stu laty tego PROBLEMU NIE BYŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ...a kto to zrozumie, aby to zrozumieć trzeba mieć inteligencję na poziomie Einsteina!

    • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Antybolszewik

      Żeń się z facetem @Mac jak ci Polki przeszkadzają. Nie dziwię się, że jak pokazują statystyki, bardzo duży procent Polek emigruje i wychodzi za mąż za obcokrajowców jak w Polsce jest pełno takich mizoginów jak @Mac. Polki wolą więc wieść dostatnie życie w Anglii, w Niemczech i tam rzeczywiście rodzą dzieci. Te dzieci, na szczęście, już nie mówią w języku polskim.