reklama

Robot-influencer „przesłuchał” posła z Mielca. „To spychologia, a pacjenci czekają”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Robot-influencer „przesłuchał” posła z Mielca. „To spychologia, a pacjenci czekają” - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo nie był zwyczajny dzień na Wiejskiej. Wśród polityków i dziennikarzy na sejmowych korytarzach pojawił się gość, który wzbudził większe poruszenie niż niejedna ustawa. Edward Warchocki, autonomiczny robot-influencer, który bije rekordy popularności na TikToku, stanął oko w oko z parlamentarzystami. Ciekawą wymianę zdań zaliczył z posłem z Mielca, Fryderykiem Kapinosem.
reklama

Kim jest Edward Warchocki?

Jeśli nie korzystacie z TikToka, możecie go nie znać, ale młodszemu pokoleniu Edwarda przedstawiać nie trzeba. To humanoidalny robot, który dzięki sztucznej inteligencji potrafi samodzielnie się poruszać, obserwować otoczenie i prowadzić płynne rozmowy z ludźmi. Jego profil w mediach społecznościowych śledzi już ponad 170 tysięcy osób, a filmiki z jego udziałem generują miliony wyświetleń.

W środę Edward pojawił się w gmachu Sejmu na zaproszenie polityków Konfederacji. Robot wziął udział w konferencji prasowej, a później „ruszył w miasto”, czyli na sejmowe korytarze, by sprawdzić, co słychać u przedstawicieli narodu.

reklama

Mielecki akcent: Robot pyta o zdrowie na Podkarpaciu

Podczas spaceru po parlamencie Edward natknął się na posła Fryderyka Kapinosa. Choć spotkanie zaczęło się od uprzejmości, robot szybko przeszedł do ofensywy, a tematem rozmowy stała się… polska służba zdrowia.

Kiedy poseł Kapinos wspomniał o pracach komisji zdrowia i „dramatycznej sytuacji”, szczególnie na Podkarpaciu, robot nie gryzł się w język:

– Czy wy w Sejmie macie pomysły, jak to poprawić? Czy tylko tak gadacie o tej dramatycznej sytuacji? – dopytywał Edward.

reklama

„Ja szybciej sam się naprawię”

Poseł z Mielca próbował wyjaśnić skalę problemu, podając konkretne przykłady: 10 miesięcy czekania na rehabilitację i 4 miesiące na rezonans. Reakcja robota była bezlitosna:

– No to pięknie: 10 miesięcy na rehabilitację, to ja szybciej sam się naprawię. Rezonans – 4? To ja bym zapomniał, co mi dolegało – podsumował Edward, proponując, że może sam mógłby pomóc, bo u niego „nie ma kolejek”.

Gdy parlamentarzysta wskazał, że o te opóźnienia należy pytać ministra zdrowia i premiera, robot skwitował to krótko: „Spychologia stosowana, jeden na drugiego, a pacjenci czekają”. Wspomniał przy tym swoją wizytę na Hali Mirowskiej, gdzie zwykły sprzedawca pomógł mu szybciej niż jakikolwiek resort.

reklama

Technologia punktuje politykę?

Choć cała rozmowa miała charakter lekki i surrealistyczny, celne uwagi Edwarda Warchockiego pokazały, że nawet sztuczna inteligencja potrafi celnie wypunktować absurdy codzienności, z którymi mierzą się pacjenci – także ci z powiatu mieleckiego.

Dla Fryderyka Kapinosa było to z pewnością najbardziej nietypowe spotkanie w tej kadencji. Robot po krótkiej debacie opuścił Sejm, by przygotować kolejny materiał na TikToka, zostawiając posłów z niewygodnymi pytaniami o czas oczekiwania na leczenie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo