Reklama

W tym świętym czasie oczekiwania

Opublikowano: sob, 24 gru 2016 05:03
Autor:

W tym świętym czasie oczekiwania - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wywiad z ks. prałatem Kazimierzem Czesakiem

Jakie powinny być święta Bożego Narodzenia? Na co warto zwrócić uwagę? O tym wszystkim opowie nam ks. prałat Kazimierz Czesak, wieloletni proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu.

Adwent to święty czas oczekiwania. Czy mielczanie pamiętają jeszcze, jakie jest jego znaczenie? Adwent w tradycji polskiej
w szczególny sposób widoczny jest właśnie poprzez msze święte roratnie, które poświęcone są Matce Bożej. W sposób szczególny uczestniczą w nich dzieci, które są otwarte na prawdę przychodzącego Zbawiciela. Patrzą na żłóbek i na Dzieciątko Jezus, które jest im bliskie chociażby przez wiek. W tych adwentowych dniach oczekiwania dzieci przynoszą lampiony, które są symbolem światła i oświetlenia drogi, jaką człowiek powinien kroczyć. Drogi określonej przez Bożą naukę i miłość. To wszystko sprawia, że te święta są bardzo bliskie szczególnie Polakom.

Dlaczego w Adwencie ważne są rekolekcje?
Najczęściej rekolekcje organizowane są przy parafiach w okresie Wielkiego Postu. Myślę, że w takim kontekście liturgicznym kaznodziei dużo łatwiej jest przemawiać do ludzi. Mówi się wtedy o grzechu, który przede wszystkim niesie spustoszenie w duszy ludzkiej. Natomiast święta Bożego Narodzenia są rodzinne, bardzo przyjazne. Jednak trzeba tu podkreślić, że często zdarza się nam, że nie jesteśmy odpowiednio do nich przygotowani. Dlatego Kościół proponuje wiernym rekolekcje także w czasie adwentowym. Mają one człowieka „zatrzymać”, aby się zastanowił nad sobą. Nauki rekolekcyjne mają stworzyć pokój w sercu każdego człowieka. Chodzi także o pokój w rodzinach i sąsiedztwie. Tajemnica Bożego Narodzenia powinna pomagać nam wszystkim, abyśmy byli blisko siebie.

Czas przedświąteczny wpada w coraz większe sidła konsumpcjonizmu. Boże Narodzenie przejmują sieci sklepowe. Choinki ubierane są w listopadzie.
W tych działaniach chodzi o stworzenie takiej scenerii, która być może nie przeszkadza, żeby człowiek się zatrzymał. Gdy widzimy te choinki na ulicach i na placach czy przystrojone ulice światełkami świątecznymi to myślę, że te ozdoby przypominają wszystkim, że święta to nie tylko to, co widać, ale jest jeszcze jakaś głębia. Oczywiście strojenie domów czy balkonów w okresie świątecznym jest czymś naturalnym, ale nie możemy na tym zakończyć. Musimy uczynić krok dalej. Trzeba pamiętać, że światełko błyskające na choince czy na balkonie domu to jest tylko oprawa do czegoś, co jest niezwykle istotne. Bóg staje się człowiekiem i przychodzi na ziemię.

Więcej w 51 numerze Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.