reklama

Tunel zalany, mieszkańcy idą przez tory. PKP reaguje

Opublikowano:
Autor:

Tunel zalany, mieszkańcy idą przez tory. PKP reaguje - Zdjęcie główne
Autor: Korso gj | Opis: Kałuża nie pozwala skorzystać z przejścia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo większych opadach przejście podziemne pod torami w Mielcu zamienia się w rozległą kałużę. PKP PLK wyjaśnia, skąd bierze się problem i co zrobiono, by go usunąć.
reklama

Miało być łatwiej - nie zawsze jest 

Przejście podziemne łączące ul. Piotra Skargi z ul. Drzewieckiego w Mielcu miało ułatwić mieszkańcom bezpieczne przemieszczanie się pomiędzy osiedlami po obu stronach torów. Problem pojawia się jednak po większych opadach deszczu. W tunelu potrafi wtedy utworzyć się rozległa kałuża sięgająca od jednej ściany do drugiej. Zapytaliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., dlaczego tak się dzieje i co zrobiono w tej sprawie.

Bez gumiaków ani rusz

Po intensywniejszych opadach w przejściu podziemnym pojawia się kilkumetrowe rozlewisko. Woda zajmuje całą szerokość przejścia, przez co piesi mają duży problem, aby przedostać się na drugą stronę bez zamoczenia butów. Warto dodać, że często w tym miejscu leżą rozbite butelki, stąd pod wodą może znajdować się niewidoczne szkło. 

reklama

Podczas naszej wizyty z powstałym na środku przejścia „jeziorem” radzili sobie właściwie tylko rowerzyści, którzy przejeżdżali przez wodę. Piesi częściej zawracali i szukali innej drogi. Problem jest tym poważniejszy, że część osób wybierała w takiej sytuacji znacznie bardziej niebezpieczne rozwiązanie i przechodzi bezpośrednio przez tory.

PKP PLK: odwodnienie było zanieczyszczone

Zwróciliśmy się do PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. z pytaniami o przyczyny regularnie pojawiającej się w przejściu wody oraz sposób rozwiązania problemu.

Jak przekazała spółka, przyczyną były zatkane odpływy:

reklama

Przyczyną nadmiernej ilości wody w przejściu podziemnym łączącym ul. Piotra Skargi z ul. Drzewieckiego w Mielcu było nagromadzenie się piasku i zanieczyszczeń w elementach odwodnienia, co ograniczało prawidłowy odpływ wody

- poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Dzięki interwencji Korso pracownicy spółki podjęli działania na miejscu i oczyścili elementy systemu odwodnienia. Dodatkowo skierowano tam serwis techniczny, który sprawdził urządzenia przepompowni obsługującej przejście.

Kontrola, jak zapewnia PKP PLK S.A., potwierdziła, że sama przepompownia działa prawidłowo.

Miasto może przejąć przejście

Co ciekawe, w przyszłości za bieżące utrzymanie obiektu może odpowiadać już nie kolej, lecz samorząd Mielca.

reklama

Prowadzimy jednocześnie rozmowy z Urzędem Miejskim w Mielcu w sprawie przejęcia przejścia podziemnego przez Miasto i bieżącego utrzymania tego obiektu

- przekazała spółka.

PKP PLK zwraca uwagę, że przejście pełni przede wszystkim funkcję komunikacyjną dla mieszkańców. Powstało podczas modernizacji linii kolejowej nr 25 i miało zapewnić wygodne oraz bezpieczne połączenie pomiędzy osiedlami znajdującymi się po przeciwnych stronach stacji kolejowej.

Kiedyś był tutaj „labirynt”

Przed modernizacją trasy Padew - Mielec - Dębica mieszkańcy korzystali w tym miejscu z przejścia bezpośrednio przez tory, nazywanego potocznie „labiryntem”.

Budowa przejścia podziemnego miała wyeliminować konieczność przekraczania torowiska i poprawić bezpieczeństwo pieszych.

reklama

Problem w tym, że gdy po większych opadach przejście zostaje zalane, część mieszkańców ponownie wybiera drogę przez tory. PKP PLK zapewnia, że odwodnienie zostało już oczyszczone, a urządzenia przepompowni są sprawne. Najbliższe intensywniejsze opady pokażą, czy wykonane prace wystarczą, aby problem nie powrócił.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo