Dobra pierwsza połowa w wykonaniu Mielczan
Początek spotkania w Kaliszu był wyrównany. Po trafieniu Jakuba Sikory ze skrzydła był remis 3:3. Na kolejne dwa gole gospodarzy celnym rzutem odpowiedział rozgrywający Handball Stali, Rafał Przybylski. Po bramce Filipa Stefaniego tablica wyników w hali w Kaliszu wskazywała remis 7:7. Czterdzieści sekund później na prowadzenie „Czeczeńców” wyprowadził Jakub Tokarz. W 24. minucie drużyna z Mielca osiągnęła dwubramkową przewagę (10:12). Ostatniego gola w pierwszej części rzucił Arkadiusz Ossowski i podopieczni Roberta Lisa zeszli na przerwę prowadząc dwoma golami.
Handball Stal Mielec posypała się w drugiej połowie
Po czterech minutach drugiej połowy Kaliszanie doprowadzili do remisu (14:14). W 40. minucie po dwóch golach z rzędu Marcela Sroczyka gospodarze wyszli na prowadzenie. Po dwóch trafieniach chorwackiego rozgrywającego Matiji Starcevicia przewaga miejscowych wzrosła do dwóch goli (20:18). Na trafienia Chorwata odpowiedział kołowy Handball Stali Mielec, Dawid Cacak. Na dziesięć minut przed końcem podopieczni Roberta Lisa mieli już trzy bramki straty do Netland MKS-u Kalisz. W kolejnych minutach gra „Czeczeńców” się posypała. W 55. minucie było już 25:19 i stało się jasne, że Mielczanie poniosą piątą porażkę w sezonie. Ostatecznie Kaliszanie pokonali ekipę z Mielca, aż 28:21.
Netland MKS Kalisz – Handball Stal Mielec 28:21 (12:14)
Netland MKS Kalisz: Burzawa, Szczecina, Wyszomirski – Starcević 6, Wróbel, Kołodziejczyk, Polishchuk 2, Chabior 5, Trzaskowski 2, Sroczyk 7, Nodzak 1, Molski 2, Bekisz, Fedeńczak 1, Kucharzyk 2. Trener Rafał Kuptel.
Handball Stal Mielec: Kozina, Witkowski – Mrozowicz, Porębski, Ossowski 1, Kotliński 1, Tokarz 6, Wołyncew 3, Przybylski 3, Krasovskii, Stefani 2, Sikora 4, Cacak 1. Trener Robert Lis.
Sędziowali: Dominik Korda i Marek Strzelczyk.
Komentarze (0)