Trwają rozmowy dotyczące możliwego połączenia Szpitala Specjalistycznego w Mielcu z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie. Informację tę podał starosta powiatu mieleckiego Kazimierz Gacek w swoich mediach społecznościowych. Jak podkreślił, potencjał organizacyjny, kadrowy i medyczny szpitala uniwersyteckiego mógłby zostać wykorzystany do wzmocnienia jakości oraz skuteczności opieki medycznej nad mieszkańcami powiatu mieleckiego.
Starosta zaznaczył jednocześnie, że ewentualne połączenie wymaga szeregu ustaleń dotyczących warunków i zasad takiego procesu. W jego ocenie potrzebne są spokój i rozwaga wszystkich stron. Jak wskazał, sytuacja szpitali powiatowych w Polsce systematycznie się pogarsza, a dalsze trwanie w obecnym modelu może oznaczać ryzyko zahamowania rozwoju placówki oraz pogorszenia dostępności opieki zdrowotnej.
Problem kondycji mieleckiego szpitala był poruszany również podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Mieleckiego. O sytuacji placówki mówił dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Mielcu, Paweł Pazdan. Wątek ten wpisuje się w szerszą dyskusję o finansowaniu szpitali powiatowych, ich zadłużeniu oraz konieczności szukania nowych rozwiązań organizacyjnych.
Kazimierz Gacek zwrócił uwagę, że mimo strat finansowych pacjenci i pracownicy mieleckiego szpitala dotychczas nie odczuwali ich bezpośrednio. Jak jednak podkreślił, pogarszający się wynik finansowy może w przyszłości zagrozić nie tylko stabilności szpitala, ale także finansom całego powiatu. Starosta przypomniał również, że w ostatnim roku dyrekcja placówki wraz z władzami powiatu pozyskała środki m.in. na zakup specjalistycznego sprzętu, poprawę kompetencji cyfrowych oraz rozbudowę lądowiska.
O możliwej konsolidacji szpitali na Podkarpaciu mówił także w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Marcin Rusiniak, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. Według przedstawionej przez niego koncepcji pierwszym etapem zmian mogłyby zostać objęte szpitale w Mielcu i Dębicy, a następnie placówki w Lesku i Sanoku. Droga tych ostatnich - ze względu na ich sytuację - będzie najtrudniesza. Rozważany model zakładałby konsolidację części świadczeń i profilowanie poszczególnych szpitali w kierunku określonych usług medycznych.
W praktyce mogłoby to oznaczać, że część placówek rozwijałaby działalność zabiegową, inne natomiast specjalizowałyby się w świadczeniach długoterminowych. Szpital Uniwersytecki w Rzeszowie miałby także tworzyć wybrane kliniki w szpitalach powiatowych. Jak wynika z wypowiedzi dyrektora rzeszowskiej placówki, finansowanie procesu miałoby opierać się m.in. na zdolności kredytowej Szpitala Uniwersyteckiego oraz przychodach z kontraktu z NFZ.
Komentarze (0)