Do zdarzenia doszło dzisiaj, 18 marca, tuż po godzinie 1:00 w nocy. To wtedy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mielcu otrzymał dramatyczne zgłoszenie o ogniu pojawiającym się wewnątrz budynku mieszkalnego.
Walka o życie do ostatniej chwili
W chwili wybuchu pożaru w jednym z pomieszczeń przebywał starszy mężczyzna. Jego syn zdołał dotrzeć do ojca i wydostać go z objętego ogniem domu. Natychmiast podjęto reanimację. Niestety, obrażenia i skutki pożaru okazały się zbyt poważne – lekarz stwierdził zgon 93-latka.
Śledztwo pod nadzorem prokuratora
Od wczesnych godzin rannych na miejscu tragedii pracowali policjanci oraz prokurator. Kluczowym elementem działań były oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Specjalista ma pomóc w odpowiedzi na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną pojawienia się ognia.
Obecnie śledczy zabezpieczają ślady i dokumentację, które pozwolą precyzyjnie odtworzyć przebieg nocnych wydarzeń.
Komentarze (0)