Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 22:00 na ulicy Jana Pawła II w miejscowości Padew Narodowa. Policjanci ruchu drogowego, prowadzący tam statyczny pomiar prędkości, zauważyli osobowego forda poruszającego się z dużą prędkością.
W miejscu, gdzie obowiązuje rygorystyczne ograniczenie do 50 km/h, miernik prędkości wskazał u kierowcy forda aż 102 km/h. Oznacza to, że 35-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego przekroczył dopuszczalną normę o 52 km/h.
Surowe konsekwencje
Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, funkcjonariusze nie mieli taryfy ulgowej dla nieodpowiedzialnego kierowcy. Spotkanie zakończyło się nałożeniem mandatu karnego w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych.
To jednak nie koniec kłopotów 35-latka. Za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Policja apeluje o rozsądek
Funkcjonariusze przypominają, że brawura i lekceważenie znaków drogowych to najkrótsza droga do wypadku. Nadmierna prędkość znacznie wydłuża drogę hamowania i ogranicza czas na reakcję w sytuacjach awaryjnych.
Komentarze (0)