Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 15 w miejscowości Kliszów. Funkcjonariusze ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu prowadzili tam kontrolę prędkości przy użyciu ręcznego miernika. Do kontroli zatrzymano 26-letniego kierowcę forda, który poruszał się z prędkością 107 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Tak znaczne przekroczenie prędkości skutkowało natychmiastowymi konsekwencjami. Kierowca stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Dodatkowo został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymał 13 punktów karnych.
Policja po raz kolejny przypomina, że nadmierna prędkość to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych i jedna z głównych przyczyn wypadków, w tym tych o najtragiczniejszych skutkach. W obszarach zabudowanych, gdzie ruch jest intensywny, a piesi i rowerzyści są szczególnie narażeni, ryzyko związane z brawurową jazdą wzrasta wielokrotnie.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Każdy uczestnik ruchu drogowego ponosi odpowiedzialność za swoje decyzje za kierownicą, a chwila nieuwagi lub brawury może mieć poważne konsekwencje – zarówno prawne, jak i zdrowotne.
Komentarze (0)