W Złotnikach zamontowano dwa progi zwalniające. To efekt wielomiesięcznych starań sołectwa oraz części radnych, którzy zabiegali o poprawę bezpieczeństwa w miejscowości.
Progi pojawiły się 31 lipca 2026 roku. Jeden z nich został zainstalowany w rejonie szkoły. Drugi zamontowano na łuku przed Domem Ludowym. Jak podkreślają mieszkańcy, to właśnie ten fragment drogi należy do najbardziej problematycznych miejsc w okolicy. Dochodziło tam do licznych stłuczek i zdarzeń drogowych.
Sprawa progów zwalniających była omawiana od dłuższego czasu. Sołtys Złotnik, pan Babula, zwracał uwagę nie tylko na potrzebę poprawy bezpieczeństwa, ale także na komfort mieszkańców, przy których posesjach miały znaleźć się progi. Jak wyjaśniał, nie każde auto pokonuje takie przeszkody cicho i spokojnie, dlatego poprosił mieszkańców z bezpośredniego sąsiedztwa planowanych lokalizacji o podpisanie klauzuli potwierdzającej, że zdają sobie sprawę z możliwych niedogodności.
Początkowo progi miały być trzy. Ostatecznie zamontowano dwa, ponieważ w przypadku trzeciej lokalizacji nie udało się uzyskać zgody mieszkańców.
Cały projekt znalazł się pod skrzydłami Zarządu Dróg Powiatowych. Nowe progi mają wymusić na kierowcach zmniejszenie prędkości w miejscach, które od lat były wskazywane jako szczególnie niebezpieczne.
Mieszkańcy liczą, że rozwiązanie poprawi bezpieczeństwo pieszych, dzieci uczęszczających do szkoły oraz osób korzystających z okolic Domu Ludowego. Kierowcy muszą natomiast przygotować się na to, że w Złotnikach w tych miejscach trzeba będzie wyraźnie zwolnić.
Komentarze (0)