Reklama

Problemy w mieleckim szpitalu. Komentarz Michała Deptuły

Opublikowano:
Autor:

Problemy w mieleckim szpitalu. Komentarz Michała Deptuły - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Patrząc na broszury informacyjno-promocyjne naszego powiatu, można odnieść złudne wrażenie, że od 4 lat to kraina mlekiem i miodem płynąca. Niestety, fundamentalne problemy, takie jak spór w szpitalu, wciąż nie zostały rozwiązane, powiem więcej - nawarstwiają się.

Dzisiejszy strajk pielęgniarek pokazuje, jak złożony jest problem kadrowy w naszym szpitalu. Po pierwsze pielęgniarkom składano liczne obietnice, ale kończyły się one zwykle na ogólnikowych zapewnieniach pana starosty, że będzie lepiej. Po drugie liczba pielęgniarek jest za niska w stosunku do ilości procedur medycznych, co powoduje minimalną obsadę na oddziałach. Tym samym komfort pracy, a co najważniejsze - bezpieczeństwo pacjentów są ograniczone. Po trzecie średnia wieku tej grupy pracowników znacząco wzrosła. Niebawem problem braku doświadczonej i wykwalifikowanej kadry pielęgniarskiej na stałe, a nie tylko w czasie protestu, sparaliżuje mielecką lecznicę. Do protestu pewnie by nie doszło, gdyby nie łamano składanych obietnic lub nie obiecywano rzeczy niemożliwych do realizacji.

Nie ma prostej recepty na rozwiązanie tego konfliktu, bo według mnie obie strony nie mają do siebie zaufania. Dołożyć pieniędzy na wynagrodzenia wprost z budżetu powiatu się nie da, bo nie dopuszcza tego prawo. Powiat może natomiast przejąć wszystkie inwestycje w sprzęt i budynki, uwalniając tym samym środki finansowe w budżecie szpitala, które można byłoby przeznaczyć na podwyżki dla pań wykonujących niezwykle ciężką i odpowiedzialną pracę, co nie zawsze jest należycie doceniane przez nas samych – pacjentów.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE