Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 marca, tuż przed godziną 22:00. Policjanci prowadzący pomiar prędkości przy użyciu ręcznego miernika na ul. Sienkiewicza w Mielcu, namierzyli jadącą z ogromną prędkością skodę. Urządzenie wykazało aż 143 km/h, podczas gdy w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Wysoka cena za brawurę
Za kierownicą siedział 18-latek, dla którego ta przejażdżka zakończyła się bardzo szybko. Mundurowi nie mieli taryfy ulgowej dla pirata drogowego:
- Utrata prawa jazdy: Dokument został zatrzymany na okres 3 miesięcy.
- Wysoki mandat: Kierowca został ukarany kwotą 2 500 złotych.
- Punkty karne: Do konta młodego kierowcy dopisano 15 punktów karnych.
Policja przypomina o bezpieczeństwie
Nadmierna prędkość w obszarze zabudowanym to jedna z najczęstszych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Przy prędkości przekraczającej 140 km/h kierowca nie ma praktycznie żadnych szans na skuteczną reakcję w przypadku nagłego pojawienia się przeszkody na drodze.
Służby apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek. To my sami, naciskając pedał gazu, bierzemy odpowiedzialność za życie własne oraz innych osób na drodze.
Komentarze (0)