W sobotę 28 lipca 2018 roku na mieleckim lotnisku było w kulminacyjnym momencie 25 tysięcy osób. Przez cały dzień odwiedziło pokazy 40 tysięcy widzów.
IV Podkarpackie Pokazy Lotnicze zorganizował Samorząd Województwa Podkarpackiego we współpracy z Urzędem Miasta Mielca, Mieleckim Lotniskiem i Polskimi Zakładami Lotniczymi. Warto przypomnieć, że pierwsza edycja wydarzenia też odbyła się właśnie w Mielcu.
Największe atrakcje można było podziwiać podczas drugiej części pokazów, po oficjalnym rozpoczęciu, które odbyło się o godz. 15.00. Zobaczyliśmy Artura Kielaka, F16, które wróciły na mieleckie niebo po 20 latach, Black Hawk’a i M28 produkowane w PZL Mielec. Pojawiły się także samoloty FireBirds i Fundacja Latające Muzeum.
Obok akrobacji lotniczych dużą atrakcją cieszyła się wystawa statyczna samolotów. Imponujące maszyny, które można było podziwiać z naprawdę bliska, robiły niesamowite wrażenie. Na wystawie można było zobaczyć m.in. Wiatrakowce, Antka, Piper Seneca, Tulaka czy Cessna oraz największą gwiazdę - samolot transportowy Herkules.
Komentarze (0)