Oszuści wykrzystują sytuację
Policja donosi o sposobie wyłudzenia pieniędzy i danych, jakim są tzw. "oszustwa na rekrutera". Sytuacja na rynku pracy jest obecnie coraz trudniejsza, wiele osób poszukuje zatrudnienia a w związku z tym liczy się dla nich czas. Udając osoby zainteresowane zatrudnieniem konkretnego kandydata wyłudzają dane bankowe, dostęp do bankowości elektrnicznej oraz dane osobowe.
Pracodawca nie żąda pieniędzy od kandydatów
Fałszywi rekruterzy podszywają się pod znane firmy, agencje HR lub działy kadr. Kontaktują się z osobami szukającymi pracy, informując o rzekomo pozytywnej weryfikacji CV i proponując szybkie przejście do kolejnego etapu rekrutacji. Często oferują pracę zdalną na wyjątkowo korzystnych warunkach i wywierają presję czasu. Kandydaci są nakłaniani do przesyłania skanów dokumentów, danych osobowych - nie należy przesyłać zdjęć ani skanów dokumentów torzsamości. Często chcą też numeru konta, a nawet nakłaniają do wpłat za rzekome szkolenia, badania lub wyposażenie do pracy. To jeden z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych - uczciwy pracodawca nie żąda pieniędzy od kandydata. Często, wykazując niskie kwalifikacje, fałszywi rekruterzy proponują zaskakująco dobre stanowisko, wysokie zarobki oraz niewielką odpowiedzialność - ofertę, która brzmi kusząco. Rozsądek powinien być tu cały czas na posterunku. Okazuje się zatem, że obecność w ofercie legendarnych już owocowych czwartków, brak jasnego wynagrodzenia oraz benefity w postaci wody paradkosalnie wyglądają na dobry omen.
Ich celem są pieniądze i dane osobowe
Przestępcy budują wiarygodność, używając logotypów i nazw prawdziwych firm, tworząc fałszywe strony internetowe i kontaktując się wyłącznie przez komunikatory. Zdarza się też, że proszą ofiarę o założenie nowego konta bankowego „do obsługi wynagrodzenia”, co może służyć dalszym nielegalnym działaniom. Ich celem są nie tylko pieniądze, ale także dane osobowe, które później mogą zostać wykorzystane do kradzieży tożsamości lub kolejnych wyłudzeń.
Mielecka policja wskazuje, że na terenie powiatu jak na razie podobnych oszustw nie było, co nie znaczy, że nie zetkniemy się z tym w przyszłości. Funkcjonariusze ostrzegają, by do tego typu spraw podchodzić ostrożnie: nie podawać newralgicznych danych, nie wpłacać pieniędzy, nie dać się zastraszyć presją czasu.
Komentarze (0)