Pod koniec marca 2026 roku w przepuście obok torów przy ul. Padykuły w Mielcu odnaleziono ciało człowieka. Natrafili na nie pracownicy firmy zewnętrznej wynajętej przez kolej, którzy prowadzili prace porządkowe na tym terenie. Przepust, w którym dokonano makabrycznego odkrycia, był wypełniony ogromną ilością różnego rodzaju odpadów.
Ciało znajdowało się w stanie głębokiego rozkładu. Jak wynika z przekazanych informacji, jego stan uniemożliwiał początkowo nawet ustalenie płci zmarłej osoby. Przy ciele nie znaleziono dokumentów, dlatego konieczne było przeprowadzenie dalszych czynności identyfikacyjnych.
Jak podaje dziś (28 kwietnia 2026) mielecka policja, biegłym udało się ustalić tożsamość zmarłego na podstawie badań porównawczych DNA. Był to około 60-letni mężczyzna, którego dokładne dane są już znane śledczym - był on mieszkańcem powiatu mieleckiego. O jego śmierci poinformowana została rodzina.
Na ten moment nie jest znana przyczyna zgonu. Policja informuje, że jej ustalenie może potrwać jeszcze kilka tygodni. Sprawa pozostaje w toku, a dalsze decyzje będą zależały od wyników opinii biegłych oraz prowadzonych czynności.
Komentarze (0)