reklama

Nowe fakty w sprawie pożaru w Dąbiu. Straty sięgają miliona złotych!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nowe fakty w sprawie pożaru w Dąbiu. Straty sięgają miliona złotych! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZnamy już oficjalne szczegóły dotyczące pożaru kurnika w miejscowości Dąbie (gmina Radomyśl Wielki). Choć na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a wewnątrz nie było zwierząt, właściciel oszacował straty na gigantyczną kwotę. Budynek nie był ubezpieczony.
reklama

Do pożaru doszło w czwartkowy wieczór. Gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, ogniem objęty był już duży budynek gospodarczy przystosowany do profesjonalnej hodowli drobiu.

Spłonął nowoczesny obiekt i tony paszy

Jak ustalili pracujący na miejscu funkcjonariusze, pożarowi uległ murowany obiekt o wymiarach 85 × 11 × 3 metrów, pokryty blachą. Drewniana konstrukcja dachu, ocieplona wełną mineralną oraz styropianem, sprawiła, że ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie.

W centralnej części budynku znajdowała się kotłownia z piecem na ekogroszek, z której ciepło rozprowadzane było specjalnym systemem rur z nadmuchem do dwóch potężnych hal odchowu.

reklama

Właściciel nieruchomości potwierdził strażakom, że budynek był w trakcie przygotowań do nowego cyklu produkcyjnego i nie było w nim jakichkolwiek zwierząt. Żywioł strawił jednak całe zaawansowane wyposażenie. Wewnątrz spłonęły:

  • automatyczne maszyny do podawania paszy i wody,
  • 5 ton paszy dla drobiu,
  • duża ilość zgromadzonej słomy,
  • narzędzia i sprzęt do codziennych prac gospodarskich.

Milionowe straty. Obiekt nie był ubezpieczony

Według oficjalnego oświadczenia właściciela, wstępna wartość strat materialnych została oszacowana na około 1 milion złotych. Poszkodowany hodowca przekazał służbom, że potężny budynek nie był ubezpieczony.

reklama

Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowały liczne siły ratownicze, w tym m.in. JRG 1 Mielec, dwa zastępy JRG 2 Mielec, dwa zastępy OSP Radomyśl Wielki, OSP Wadowice Górne, OSP Dulcza Mała oraz lokalna jednostka OSP Dąbie.

W wyniku tego groźnego pożaru nie było żadnych ofiar w ludziach ani w zwierzętach. Dokładna przyczyna wybuchu ognia nie jest na ten moment znana – sprawę będą wyjaśniać biegli z zakresu pożarnictwa.

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo