Reklama

Nosił wilk razy kilka....

Opublikowano: ndz, 9 paź 2016 05:01
Autor:

Nosił wilk razy kilka.... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Występem w Radlinie na zawodach Pucharu Polski juniorów polscy szermierze, a wśród nich mielczanie, rozpoczęli rywalizację o zakwalifikowanie się do reprezentacji Polski na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata Juniorów w szermierce.

W turnieju tym wystartowali również mieleccy i radomyscy szermierze. Jednym z faworytów tych zawodów był Wojciech Lubieniecki z Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół 1893”.

Lubieniecki i „gryfiacy”
Początek turnieju był obiecujący dla wszystkich naszych zawodników. Wszyscy pomyślnie przeszli eliminacje grupową, przy czym Lubieniecki odniósł komplet zwycięstw i rozstawił się na 5 miejscu do turnieju głównego.

Z pierwszych walk eliminacji bezpośredniej zwolnieni byli jeszcze: 13 - Karol Urban, 16 – Kamil Tarachanowicz i 26 - Mateusz Piłat. Już w pierwszej walce o awans do „32” spotkali się Karol Urban i Wojciech Ćwięka. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł Ćwięka. Swoje walki wygrali również Tarachanowicz, Piłat i Lubieniecki. W następnym etapie w rywalizacji o czołową szesnastkę swoje pojedynki wygrali Ćwięka i Lubieniecki. Do finałowej ósemki awansował już tylko Lubieniecki, który także wygrał kolejne walki

Więcej w 40 numerze Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    szermierz

    Sekcja szermierki mieleckiego Sokoła to prawdziwa kuźnia talentów. Długoletnia, bardzo spokojna i systematyczna praca z dzieciakami i młodzieżą często przynosi efekty. Brawo.