Siatkarki z Mielca do wtorkowego pojedynku przystąpią w znakomitych nastojach. Podopieczne Dominika Stanisławczyka w znakomitym stylu zakończyły fazę zasadniczą. Mielczanki wygrały cztery spotkania z rzędu i awansowały na szóste miejsce w tabeli Tauron Ligi. W ostatnim spotkaniu sprawiły nie lada sensację i pokonały KS DevelopRes Rzeszów.
Teraz przed zawodniczkami ITA TOOLS Stal Mielec kolejne wyzwanie. W pierwszym ćwierćfinałowym meczu zagrają one z UNI Opole. Postawa zespołu Bartłomieja Dąbrowskiego to największa niespodzianka fazy zasadniczej. Raczej nikt przed sezonem nie stawiał, że Opolanki zakończą sezon zasadniczy na podium. Drużyna z Opola na tym etapie sezonu zdobyła 49 punktów. UNI wygrało szesnaście spotkań, a sześć razy schodziło z parkietu pokonane.
Wpływ na taką postawę miało kilka czynników. Znakomity sezon rozegrała doświadczona atakująca Katarzyna Zaroślińska-Król, która była klasą samą dla siebie. Była reprezentantka Polski, aż sześć razy w tej kampanii byłą wybierana zawodniczką spotkania. Świetnie grała także meksykańska przyjmująca Uxue Guereca.
W obu starciach w rundzie zasadniczej lepsze były siatkarki z Opola, które przed własną publicznością pokonały ITA TOOLS Stal Mielec 3:0, a na wyjeździe wygrały 3:1. Rywalizacja na tym etapie rozgrywek toczy się do dwóch wygranych meczów. Po wtorkowym starciu rywalizacja przeniesie się do Opola, a jeśli po dwóch meczach będzie remis, zostanie rozegrane trzecie spotkanie w Opolu.
Początek tego spotkania we wtorek, 24 marca o 17:30. Transmisja z meczu na kanale Polsat Sport 2.
Komentarze (0)