Przestrzeń, która na co dzień służy pasjonatom lotnictwa i mechanikom, stała się tłem dla ceremonii ślubnej. Młoda para postanowiła zalegalizować swój związek w unikalnej, industrialnej scenerii, składając przysięgę małżeńską bezpośrednio w otoczeniu historycznych statków powietrznych, którymi opiekuje się Fundacja Biało-Czerwone Skrzydła.
Surowy klimat hangaru połączono z weselną elegancją, a stojące w tle samoloty stworzyły niepowtarzalny klimat, którego próżno szukać w tradycyjnych urzędach czy salach bankietowych. Wydarzenie to pokazuje, że lotnicze tradycje miasta można celebrować na najróżniejsze, nawet najbardziej osobiste sposoby. Ślub w hangarze z pewnością na długo zapadnie w pamięć zarówno nowożeńcom, jak i wszystkim zaproszonym gościom.
Komentarze (0)