Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach łańcuckim, przeworskim oraz krośnieńskim, ale skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych dotknęły również powiat mielecki, gdzie doszło do niebezpiecznego incydentu.
W powiecie mieleckim zerwana linia energetyczna doprowadziła do porażenia prądem jednej osoby. To jeden z czterech przypadków obrażeń na terenie całego województwa, jakie odnotowano w wyniku ekstremalnej pogody.
Pozostałe zdarzenia to:
- w powiecie krośnieńskim dachówka spadła na mężczyznę,
- w powiatach leżajskim i przemyskim na samochody runęły drzewa – poszkodowane zostały dwie osoby.
W całym regionie strażacy zabezpieczali ponad 100 uszkodzonych dachów w budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Działania koncentrowały się także na udrażnianiu dróg, usuwaniu połamanych konarów i drzew, które zagrażały ruchowi drogowemu oraz infrastrukturze energetycznej.
W związku z liczbą zdarzeń i ich rozmachem, w Komendzie Powiatowej PSP w Łańcucie powołano sztab kryzysowy, którym kieruje zastępca podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP, st. bryg. Adam Wiśniewski.
W Mielcu i okolicznych miejscowościach mieszkańcy oraz samorządy oceniają straty i zabezpieczają uszkodzone dachy oraz linie. Służby przypominają również, że nie należy samodzielnie usuwać drzew z linii energetycznych – takie działania mogą skończyć się tragicznie.
Komentarze (0)