Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 19:00. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego mieleckiej komendy prowadzili pomiary prędkości przy użyciu ręcznego miernika. Ich uwagę przykuł szybko jadący Jaguar.
Rekordowa prędkość w wiosce
Urządzenie pomiarowe wskazało jednoznacznie: 29-letni kierowca jechał aż 107 km/h, mimo że w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przekroczenie limitu o 57 km/h w obszarze zabudowanym wiąże się z natychmiastowymi i dotkliwymi konsekwencjami.
Surowa kara dla 29-latka
Policyjna kontrola zakończyła się dla mężczyzny fatalnie:
- Utrata prawa jazdy: Dokument został zatrzymany na okres 3 miesięcy.
- Wysoki mandat: Kierowca musi zapłacić 1 500 złotych.
- Punkty karne: Na konto 29-latka wpłynęło aż 13 punktów.
Prędkość zabija
Policjanci po raz kolejny przypominają, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. W obszarze zabudowanym, gdzie w każdej chwili na drogę może wejść pieszy lub wyjechać inny pojazd, pędzący Jaguar stanowił śmiertelne zagrożenie.
Komentarze (0)